Prezydent Rosji Dimitrij Miedwiediew wyraził oburzenie zabójstwem Natalii Estemirowej – działaczki rosyjskiej organizacji “Memoriał”. Przekazał również jej bliskim wyrazy współczucia. Miedwiediew nakazał szefowi Urzędu Śledczego rosyjskiej prokuratury podjęcie wszelkich działań w celu wyjaśnienia zabójstwa.
Ciało Estemirowej z ranami postrzałowymi głowy i klatki piersiowej znaleziono wczoraj w Inguszetii, w pobliżu autostrady.
Zdaniem prezydenta, Estemirowa została najprawdopodobniej zamordowana w związku z działalnością na rzecz obrony praw człowieka. Dlatego też – jak podkreślił – mordercy powinni ponieść szczególnie surową karę.
Natalia Estemirowa od dziesięciu lat dokumentowała przypadki łamania praw człowieka w Czeczenii. Ekspert BBC Rupert Wingfield-Hayes twierdzi, że Estemirowa była dla władz Czeczenii niewygodna. “Jej biuro tam na miejscu było pierwszym przystankiem dla osób, które chciały dowiedzieć się, w jaki sposób są w Czeczenii łamane prawa człowieka. Była jedną z przodujących działaczek, które przez lata dokumentowały przypadki łamania tych praw przez prorządowe bojówki. Ma na koncie kilkaset zdokumentowanych przypadków tortur, porwań czy zabójstw na zlecenie” – wyjaśnia ekspert.
IAR/Kresy.pl





























