Według niezależnego portalu Karta -97, dialog Białorusi z Unią Europejska nie jest możliwy bez udziału opozycji. Wspólnota oczekuje od władz w Mińsku zdecydowanych i jasnych zmian, a nie tylko obietnic bez pokrycia.
Podobne stanowisko przedstawił przebywający w lutym w Mińsku szef unijnego zespołu do spraw Białorusi, eurodeputowany Jacek Protasiewicz. Niezależni, białoruscy eksperci poinformowali Brukselę, że obecne zmiany na Białorusi mają charakter wyłącznie kosmetyczny i zaapelowali do władz Unii Europejskiej o nawiązanie jak najszerszej współpracy z Białorusinami. Bruksela jest gotowa na taką współpracę, ale oczekuje od Mińska zdecydowanych reform. Do końca marca kraje Unii Europejskiej muszą zdecydować czy kontynuują dialog z Białorusią czy ponownie wprowadzają sankcje wobec reżimu Aleksandra Łukaszenki.



























