W Czerwonym Brzegu w rejonie żłobińskim w obwodzie homelskim trwa restauracja rodowej siedziby znanej polskiej rodziny Koziełł-Poklewskich.
Rewaloryzacja tego pałacu i przylegającego do niego parku jest, zdaniem Antona Astapowicza przewodniczącego Białoruskiego Społecznego Towarzystwa Ochrony Pomników Historii i Kultury, rzadkim na Białorusi przykładem wysokiej jakości, cywilizowanej odnowy zabytku. Prace w tym wspaniałym obiekcie mają zostać zakończone do 2010 r. By było to możliwe, roboty są w nim prowadzone przez sześć dni w tygodniu. Wymagają one ogromnej pieczołowitości, by uratować zabytkową substancję.
Do 1990 r. mieściła się w nim szkoła rolnicza. Później pałac został porzucony i do 2003 r. zamienił się z opuszczoną ruderę. Miejscowe władze zdecydowały się jednak na przywrócenie go do dawnej świetności. Według Antona Astapowicza, czynią to wykorzystując uznane w świecie metody, choć nie jest to łatwe, bo jak się okazuje, Koziełł-Poklewscy zbudowali swoją siedzibę z niezbyt dobrych materiałów.
(“BiełaPAN”)/(mak)/Kresy.pl






























