Petycja o Order Orła Białego dla ks. Isakowicza-Zaleskiego

Ruszyła obywatelska petycja wzywająca prezydenta Karola Nawrockiego do pośmiertnego nadania Orderu Orła Białego ks. Tadeuszowi Isakowiczowi-Zaleskiemu. Organizatorzy wskazują na jego działalność na rzecz pamięci o ofiarach rzezi wołyńskiej, opozycyjną przeszłość oraz wieloletnią pomoc osobom z niepełnosprawnością intelektualną.

Ruszyła obywatelska petycja wzywająca prezydenta RP Karola Nawrockiego do pośmiertnego nadania Orderu Orła Białego ks. Tadeuszowi Isakowiczowi-Zaleskiemu. Podpisy są zbierane pod adresem orderdlaksiedza.ruch-narodowy.pl.

Inicjatorzy petycji przypominają, że ks. Isakowicz-Zaleski był kapłanem, działaczem opozycji antykomunistycznej, obrońcą pamięci o ofiarach rzezi wołyńskiej oraz współzałożycielem Fundacji im. Brata Alberta. Zwracają się do prezydenta o uhonorowanie go najwyższym polskim odznaczeniem państwowym.

Zobacz też: W rocznicę śmierci ks. Isakowicza-Zaleskiego złożono apel o najwyższe odznaczenie państwowe

Organizatorzy wskazują, że inicjatywa nabrała szczególnego znaczenia po decyzji prezydenta Nawrockiego z 19 czerwca 2026 roku o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. Decyzja ta miała być reakcją na zgodę na gloryfikację Ukraińskiej Powstańczej Armii.

Autorzy petycji przypominają, że ks. Isakowicz-Zaleski jeszcze za życia publicznie domagał się odebrania Zełenskiemu tego odznaczenia.

„Order odebrany temu, kto honorował sprawców, powinien trafić do tego, kto do końca bronił pamięci ofiar. To byłby akt dziejowej sprawiedliwości i jasny sygnał, że Rzeczpospolita potrafi docenić wierność prawdzie” – napisali organizatorzy.

Jak dodali, chcą, aby petycja stała się głosem Polaków, dla których pamięć o Wołyniu i Kresach pozostaje ważna.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski zmarł 9 stycznia 2024 roku. Przez lata upominał się o prawdę o zbrodni wołyńskiej, sprzeciwiał się jej relatywizowaniu i przemilczaniu oraz bronił godności ofiar.

W czasach PRL był związany z opozycją antykomunistyczną. Pełnił funkcję kapelana „Solidarności” i robotników Nowej Huty. Był inwigilowany przez komunistyczne służby, a także brutalnie pobity.

Jako współzałożyciel Fundacji im. Brata Alberta współtworzył sieć ponad 30 domów opieki dla osób z niepełnosprawnością intelektualną. Zajmował się również dziedzictwem Ormian polskich oraz występował w sprawie rozliczenia pedofilii w Kościele katolickim.

Kresy.pl

Tagi: ,
forma płatności