Brytyjczycy doświadczyli w okresie po pandemii koronawirusa największego spadku zamożności wśród wszystkich rozwiniętych państw, twierdzą analitycy jednego z czołowych banków.
Dane takie przynosi raport analityków grupy finansowej UBC. Według nich średni majątek w dyspozycji Brytyjczycy zmniejszył się o ponad jedną piątą po 2020 roku, przez co poddani Karola III są już nieco zamożniejsi niż Francuzi, ale już ubożsi niż Holendrzy i Włosi, jak podał portal LBC.
Majątek przeciętnego Brytyjczyka – mierzony wartością aktywów, takich jak nieruchomości i akcje – spadł w wymienionym okresie o około 28,5 tys. funtów, według UBC.
Okazało się, że w Wielkiej Brytanii zubożenie mieszkańców okazało się największe spośród wszystkich 37 państw ujętych w badaniu banku.
Największy wzrost przeciętnego majątku w rękach prywatnych odnotowano w Korei Południowej, gdzie średni poziom bogactwa wzrósł o 55 procent. Na kolejnych miejscach znaleźli się mieszkańcy Rosji (wzrost o 37 proc.) i Tajwanu (wzrost o 25 proc.), twierdzi UBC.
Główny ekonomista UBS, Paul Donovan, przypisał spadek gwałtownemu wzrostowi inflacji w Wielkiej Brytanii po pandemii, który wzmocniony został przez kryzys energetyczny po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku i zablokowania podaży rosyjskich surowców energetycznych do Zjednoczonego Królestwa i Europy.
Zwrócił również uwagę na słaby wzrost cen nieruchomości i pozostawanie brytyjskiego rynku akcji w tyle za rynkiem amerykańskim.
Dane te pojawiają się w czasie, gdy dymisję premiera Keira Starmera wymusiła jego własna Partia Pracy, a jednocześnie planuje ona zwiększenie wydatków wojskowych.
lbc.co.uk/kresy.pl






























