Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa oświadczyła w poniedziałek, że państwa NATO planują przetarg dotyczący opracowania nowych systemów uzbrojenia na podstawie doświadczeń z działań wojennych prowadzonych przez Kijów przeciwko Rosji. Według Moskwy chodzi m.in. o broń zdolną do rażenia rosyjskich lotnisk i baz lotniczych w głębi kraju.
Informację podał Interfax, powołując się na komentarz Zacharowej. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ stwierdziła w poniedziałek, że Sojusz Północnoatlantycki zamierza wykorzystać doświadczenia z wojny na Ukrainie do rozwijania zaawansowanych systemów uzbrojenia.
„Chodzi w szczególności o stworzenie środków uzbrojenia przeznaczonych do zmasowanego rażenia oraz długotrwałego wyłączania z użytku rosyjskich lotnisk i baz lotniczych, w tym w głębi terytorium naszego kraju” — oświadczyła Zacharowa.
Według niej przedsięwzięcie ma mieć wymiar strategiczny. Zacharowa przekonywała, że celem ma być zapewnienie „trwałego uniemożliwienia operacji prowadzonych przez wroga z lotnisk”, aby doprowadzić do „fundamentalnego podważenia prowadzonej przez przeciwnika kampanii powietrznej”.
Rosyjskie MSZ oceniło, że działania NATO i Ukrainy będą zwiększać ryzyko eskalacji. „Swoimi lekkomyślnie agresywnymi działaniami ukraińsko-natowski tandem daje rosyjskim wojskowym dodatkowe podstawy do wykazywania zwiększonej uwagi wobec wszelkich przedsiębiorstw zaangażowanych w opracowywanie i produkcję uzbrojenia stosowanego przeciwko naszemu krajowi” — podkreśliła Zacharowa.
Rzeczniczka MSZ Rosji zapowiedziała, że Moskwa będzie oceniać zarówno obecną sytuację, jak i jej dalszy rozwój właśnie przez pryzmat tych działań. „Właśnie z tych pozycji będziemy oceniać zarówno obecną sytuację, jak i perspektywy jej dalszego eskalacyjnego rozwoju” — stwierdziła.
Zobacz: „The Guardian”: Źródła NATO ostrzegają przed rosyjską prowokacją. W grze Polska i państwa bałtyckie
Czytaj: Putin przyznał, że Rosja ma problemy z paliwem po ukraińskich atakach
interfax.ru / Kresy.pl





























