Na okupowanym Krymie ogłoszono stan wyjątkowy po pogłębieniu kryzysu energetycznego i serii ukraińskich ataków na cele logistyczne oraz energetyczne. Przy Moście Krymskim utworzyły się długie kolejki, a przeprawa została czasowo zamknięta.

W piątek okupacyjne władze Krymu ogłosiły regionalny stan wyjątkowy w związku z narastającymi problemami gospodarczymi, energetycznymi i paliwowymi na półwyspie.

Decyzja zapadła po kolejnych ukraińskich atakach, które uderzają w rosyjską logistykę i infrastrukturę związaną z okupowanym Krymem. Władze wstrzymały turystykę, odwołały letnie obozy dla dzieci i zawiesiły sprzedaż paliwa. Na półwyspie od maja pogłębia się kryzys energetyczny, powodujący coraz częstsze przerwy w dostawach prądu.

25 czerwca rosyjskie środki masowego przekazu poinformowały, że krymskie zakłady energetyczne nie są już w stanie zaspokajać pełnego zapotrzebowania półwyspu na prąd.

Kolejki przy Moście Krymskim

W piątek o godz. 10 w kolejce do wjazdu na Most Krymski czekało 2760 pojazdów. Zdecydowana większość znajdowała się po stronie Półwyspu Krymskiego.

Zator był skutkiem decyzji okupacyjnych władz o czasowym zamknięciu przeprawy. Most Krymski pozostawał zamknięty przez 6 godzin, oficjalnie z powodu ataku ukraińskiego drona. Masowe próby wyjazdu z półwyspu nie były jednorazowym zjawiskiem, ponieważ podobna tendencja utrzymuje się od kilku dni.

Aksionow ogłosił stan wyjątkowy

Siergiej Aksionow, stojący na czele okupacyjnych władz Krymu, poinformował o wprowadzeniu regionalnego stanu wyjątkowego od godz. 13 w piątek do odwołania. Decyzja ma ułatwić władzom podejmowanie działań dotyczących stabilnego funkcjonowania sektorów, od których zależy codzienne życie mieszkańców półwyspu.

Aksionow dodał, że chodzi między innymi o usprawnienie rozliczeń finansowych i wypłat odszkodowań za straty. Władze nie podały, co stan wyjątkowy będzie oznaczał w praktyce dla mieszkańców.

Michaił Razwożajew, stojący na czele okupacyjnych władz Sewastopola, przyznał, że sytuacja z dostawami energii pozostaje „trudna”.

„Wykonujemy prace naprawcze. Mamy nadzieję, że w najbliższym dniu zasilanie w Sewastopolu zostanie w pełni przywrócone” — poinformował.

Ataki na logistykę w obwodzie chersońskim

Ukraińskie działania objęły także okupowaną część obwodu chersońskiego. Uderzenia w węzły logistyczne i mosty zmusiły okupacyjne władze do przygotowań ewakuacyjnych.

Ataki Sił Zbrojnych Ukrainy miały miejsce w rejonie Czonharu i Mierzei Arabackiej. Szczególnie istotne dla Rosjan są uderzenia dronów na autostradę „Noworosja”, która łączy Rosję z okupowanym Krymem przez Rostów, Mariupol i Melitopol.

Okupacyjne władze w obwodzie chersońskim rozważają przeniesienie się do Melitopola w obwodzie zaporoskim. Miasto jest traktowane przez Rosjan jako względnie bezpieczniejszy punkt wobec ukraińskich uderzeń.

Ukraina chce odizolować Krym

Dowódca ukraińskich Sił Systemów Bezzałogowych Robert „Madziar” Browdi poinformował, że regularne uderzenia na trasę „Noworosja” są częścią szerszych działań zmierzających do odizolowania okupowanego Krymu. Według jego wyliczeń aktywność wojsk rosyjskich na tej trasie zmniejszyła się o ponad 2/3.

„Stworzymy warunki, które uczynią niezwykle trudnym pozostaniem na Krymie, na tymczasowo okupowanych terytoriach lub korzystanie z dróg dostępowych” — mówił dowódca.

Browdi ocenił, że w ciągu miesiąca Ukraina powinna uzyskać pełną kontrolę nad autostradą „Noworosja”. Działania te mają ograniczyć rosyjskie możliwości transportowe i utrudnić utrzymywanie połączeń między Rosją a okupowanym półwyspem.

W ostatnich miesiącach Ukraina intensyfikowała ataki na cele energetyczne i inne obiekty w Rosji oraz na terytoriach okupowanych.

Zobacz: Ukraina podsumowuje swoje ataki na Krym. Zniszczono m.in. most kolejowy i infrastrukturę dwóch lotnisk [+VIDEO]

W nocy 22 czerwca ukraińskie jednostki we współpracy z członkami ruchu oporu SSO uderzyły w most kolejowy nad Kanałem Północnokrymskim w pobliżu wsi Rozdolne. Drony trafiły obiekt, niszcząc tor kolejowy i doprowadzając do zawalenia się jednego z przęseł. W nocy kolejnego dnia ukraińskie drony ponownie zaatakowały zarówno sprzęt naprawczy, jak i pozostałości mostu.

Trafiono również cztery hangary do przechowywania sprzętu lotniczego. W pobliżu Kerczu uderzono również w dwa elementy uzbrojenia ze składu przeciwlotniczego systemu rakietowego S-400 oraz dwa przeciwlotnicze zestawy rakietowo-artyleryjskie „Pancyr-S1”.

Kresy.pl/Unian/Reuters

Tagi: ,
forma płatności