Tomio Okamura, przewodniczący czeskiej Izby Poselskiej, skrytykował na X władze na Ukrainie po nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Czeski polityk napisał, że odmawia finansowania Ukrainy, która „odwołuje się do nazistowskich kolaborantów”, oraz sprzeciwia się jej wejściu do UE i NATO.
Przewodniczący czeskiej Izby Poselskiej Tomio Okamura odniósł się 22 czerwca na X do sporu wywołanego nadaniem jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Czeski polityk skrytykował władze na Ukrainie i opisał reakcje ukraińskich polityków po decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
„Nawet Polacy mają dość tego, że ukraińskie państwo oficjalnie odwołuje się do kolaborantów, którzy mordowali Czechów, Polaków i Żydów” – napisał Okamura.
Polityk stwierdził, że gdy Polacy zaprotestowali przeciwko tej decyzji, Ukraińcy zaczęli ich „sprośnie obrażać”. Zadeklarował też sprzeciw wobec finansowania Ukrainy oraz jej członkostwa w strukturach Zachodu.
„Odmawiamy finansowania Ukrainy, która odwołuje się do kolaborantów z nazistami. Odmawiamy, aby takie państwo weszło do UE i NATO” – napisał przewodniczący czeskiej Izby Poselskiej.
Okamura przypomniał, że w ostatnich dniach Zełenski nadał jednej z jednostek bojowych honorową nazwę „Bohaterów UPA”, czyli Ukraińskiej Powstańczej Armii. Według czeskiego polityka formacja ta odpowiadała za masakry Polaków, Żydów, Czechów i Ukraińców podczas II wojny światowej.
Po decyzji Nawrockiego na Ukrainie miała wybuchnąć – jak napisał Okamura – antypolska „burza”. W tym kontekście przywołał wypowiedź byłego szefa MSZ Ukrainy Dmytra Kułeby, który stwierdził, że polski prezydent „nienawidzi Ukraińców jako zjawiska”. Wspomniał też o doniesieniach dotyczących słów Dmytra Jarosza, który miał określić polskich polityków jako „sprzedajne dziwki”.
Czeski polityk odwołał się również do wypowiedzi ukraińskiego ministra spraw zagranicznych Andrija Sybihy, który po decyzji Polski mówił o „obrazie” prezydenta Ukrainy, ukraińskiego żołnierza i prawa Ukrainy do własnej historii.
„Będziemy reagować symetrycznie na wszystkie działania, zwłaszcza jeśli będą wrogie i lekceważące wobec naszego kraju. Czas ich ignorowania minął” – cytował Okamura.
Okamura wymienił także ukraińskich polityków i urzędników, którzy po decyzji Nawrockiego zaczęli zwracać polskie odznaczenia. Wskazał między innymi Kyryłę Budanowa, ambasadora Ukrainy w Polsce Wasyla Bodnara, byłych prezydentów Leonida Kuczmę, Wiktora Juszczenkę i Petra Poroszenkę oraz byłego premiera Wołodymyra Hrojsmana.
Przytoczył również reakcję szefa Kancelarii Prezydenta RP Zbigniewa Boguckiego.
„Przedstawiciele ukraińskich władz zwracają polskie odznaczenia lekką ręką, zapominając, że te same ręce były wyciągnięte po pomoc i ta pomoc przyszła z polskich rąk: od polskiego rządu, samorządów, organizacji pozarządowych i milionów Polaków” – napisał Bogucki.
🇵🇱Už i Poláci mají dost toho, že ukrajinský stát 🇺🇦 se oficiálně hlásí ke kolaborantům, kteří vraždili Čechy, Poláky a Židy💀. Když se proti tomu Poláci ozvali, začali je Ukrajinci sprostě urážet. Odmítáme financovat Ukrajinu, která se hlásí ke kolaborantům s nacisty. Odmítáme,… pic.twitter.com/v6FdZY0a6k
— Tomio Okamura (@tomio_cz) June 22, 2026
Kresy.pl/X































