Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznało 130 tys. zł na konserwację odnalezionego po 86 latach sztandaru 4. Pułku Strzelców Podhalańskich z Cieszyna oraz proporca mistrzowskiego 21. Dywizji Piechoty Górskiej – podał w poniedziałek portal Dzieje.pl.

Decyzję podjęła szefowa resortu kultury Marta Cienkowska. Środki trafią do Muzeum Regionalnego im. Janusza Petera w Tomaszowie Lubelskim, gdzie znajdują się odnalezione wojskowe pamiątki. Według zapowiedzi prace konserwatorskie mają zostać wykonane jeszcze w tym roku.

O przyznaniu dofinansowania poinformował PAP Maciej Puchalski, niezależny badacz historii polskiego oręża. „Ta historia nie zakończy się wstydliwym epilogiem. Narodowe relikwie zostały uratowane i zyskają pełną, profesjonalną konserwację za państwowe pieniądze” – podkreślił Puchalski.

Informację potwierdził Robert Czyż, dyrektor tomaszowskiego muzeum. Przekazał on, że instytucja nie otrzymała jeszcze oficjalnego pisma, ale jej wniosek został zaktualizowany, co muzeum traktuje jako decyzję o przyznaniu środków. Samorząd powiatowy zabezpieczył około 26 tys. zł wkładu własnego. Według Czyża cała kwota wystarczy na pełną konserwację sztandaru i proporca.

Kresy.pl pisały w maju, że odnaleziony sztandar nie otrzymał dofinansowania z ministerialnego programu konserwacji zbiorów muzealnych. Tomaszowskie muzeum złożyło wniosek jesienią 2025 roku. Koszt prac przy weksyliach szacowano wówczas na 147 tys. zł, a placówka wskazywała, że po wykonaniu wstępnych zabezpieczeń z własnych środków nadal potrzebuje ponad 100 tys. zł na pełną konserwację.

Pierwotny wniosek nie uzyskał dotacji, ponieważ otrzymał 66 punktów, podczas gdy dofinansowanie przyznawano projektom ocenionym na co najmniej 77 punktów.

Dyrekcja muzeum próbowała zabiegać o zmianę tej decyzji, ale początkowo bez efektu. Później w sprawę zaangażowali się Maciej Puchalski, dowództwo 21. Brygady Strzelców Podhalańskich w Rzeszowie, przewodniczący rady tomaszowskiego muzeum Tomasz Zieliński, starosta tomaszowski Henryk Karwan oraz Krzysztof Neścior z cieszyńskiego Muzeum 4. Pułku Strzelców Podhalańskich. Ostatecznie działania te doprowadziły do zmiany decyzji resortu.

Sztandar 4. Pułku Strzelców Podhalańskich oraz proporzec mistrzowski 21. Dywizji Piechoty Górskiej odnaleziono w 2025 roku pod Tomaszowem Lubelskim, w rejonie ostatnich walk jednostki z września 1939 roku. Przez 86 lat spoczywały pod ziemią.

Sztandar ufundowało w 1924 roku społeczeństwo powiatu cieszyńskiego. Proporzec mistrzowski był co roku wręczany pułkom 21. Dywizji Piechoty Górskiej za najlepsze wyniki w szkoleniu strzeleckim. W 1938 roku otrzymał go 4. Pułk Strzelców Podhalańskich z Cieszyna.

Według Krzysztofa Neściora z Muzeum 4. Pułku Strzelców Podhalańskich sztandar i proporzec zostały prawdopodobnie ukryte w nocy z 20 na 21 września 1939 roku przez grupę żołnierzy pułku na czele z kapitanem Władysławem Kronholdem.

4. Pułk Strzelców Podhalańskich wywodził się ze sformowanego w 1919 roku we Włoszech Pułku Piechoty im. Zawiszy Czarnego, związanego z armią generała Józefa Hallera. W marcu 1920 roku jednostka otrzymała nazwę 4. Pułku Strzelców Podhalańskich. W okresie międzywojennym stacjonowała w Cieszynie, a we wrześniu 1939 roku walczyła w składzie 21. Dywizji Piechoty Górskiej.

To kolejny w ostatnich miesiącach przypadek, gdy po nagłośnieniu sprawy przez media resort kultury przyznał środki na konserwację historycznego sztandaru wojskowego. Jak informowały Kresy.pl,  ministerstwo odmówiło wcześniej wsparcia renowacji sztandaru 68. Pułku Piechoty, odnalezionego w marcu 2025 roku przez pasjonatów historii. Po nagłośnieniu sprawy przyznało jednak 250 tys. zł na jego odnowienie.

Kresy.pl / Dzieje.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności