Ukraińskie Siły Operacji Specjalnych poinformowały, że w nocy z niedzieli na poniedziałek zaatakowały dronami węzeł dwóch rosyjskich rurociągów naftowych w obwodzie wołgogradzkim. Według strony ukraińskiej celem były także obiekty wojskowe i paliwowe w rejonie Noworosyjska oraz na okupowanym Krymie.
Ukraińskie Siły Operacji Specjalnych poinformowały, że w nocy z niedzieli na poniedziałek przeprowadziły ataki dronami na obiekty związane z rosyjską infrastrukturą naftową i wojskową. Według komunikatu opublikowanego przez stronę ukraińską jednym z celów miał być węzeł dwóch głównych rosyjskich rurociągów naftowych w obwodzie wołgogradzkim.
Z relacji Sił Operacji Specjalnych wynika, że zaatakowany obiekt znajduje się na stacji produkcyjno-dyspozytorskiej Krasny Jar, ponad 500 kilometrów od granicy z Ukrainą. Stacja należy do rosyjskiego państwowego przedsiębiorstwa Transnieft.
Ukraińska agencja Ukrinform podała, że chodzi o ważny punkt dla dwóch strategicznych obiektów rosyjskiego sektora naftowego: rafinerii w Wołgogradzie oraz terminalu eksportowego Szeszkarisa nad Morzem Czarnym w Noworosyjsku. Według strony ukraińskiej uderzenie bezzałogowców miało doprowadzić do pożaru na stacji.
Siły Operacji Specjalnych przekazały również, że tej samej nocy przeprowadzono dwa inne uderzenia. Jedno z nich miało być wymierzone w stację radiową na terenie rosyjskiej jednostki wojskowej Sił Powietrznych i Obrony Powietrznej w Kabardince, w pobliżu Noworosyjska.
Według ukraińskiego komunikatu urządzenie było wykorzystywane do stałego monitorowania przestrzeni powietrznej w strefie przybrzeżnej. Kabardinka znajduje się około 400 kilometrów od linii frontu.
Strona ukraińska poinformowała także o działaniach na okupowanym Krymie. Celem serii uderzeń miał być Atan, określany jako jeden z ważnych magazynów rosyjskiej ropy w Hwardijśkem.
Informacje o skutkach ataków pochodzą obecnie ze strony ukraińskiej. Rosja dotąd ich nie potwierdziła.
Kresy.pl/Ukrinform















_02.jpg)















