Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy zatrzymali czterech obywateli Mołdawii podejrzewanych o włamania do sklepów znanych sieci handlowych. Według śledczych grupa mogła mieć na koncie kilkadziesiąt przestępstw, a straty szacowane są na około milion złotych.

Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy zatrzymali czterech obywateli Mołdawii podejrzewanych o włamania do sklepów dwóch znanych sieci handlowych. Według śledczych mężczyźni mieli przyjeżdżać do Polski, aby kraść sejfy z utargiem.

Sprawa rozpoczęła się w listopadzie 2024 roku, gdy odnotowano pierwsze włamanie. Początkowo policjanci nie zakładali, że będą kolejne podobne zdarzenia. Z czasem okazało się, że do włamań dochodziło w różnych częściach kraju, dlatego nad sprawą pracowali funkcjonariusze z kilku województw.

Zobacz też: Poszukiwany przez Interpol Mołdawianin wydany Polsce. Odpowiada za przerzut 120 migrantów [+VIDEO]

Sposób działania sprawców miał być za każdym razem podobny. Nieznani wówczas włamywacze dostawali się do sklepów od zaplecza, a następnie wynosili sejfy z utargiem. W środku znajdowały się zwykle kwoty rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych. Po dokonaniu kradzieży sprawcy znikali.

Kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, po analizie zgromadzonych informacji, wytypowali osoby mogące stać za procederem. Funkcjonariusze ustalili również, kiedy podejrzani mogą próbować dokonać kolejnego włamania.

Do zatrzymania doszło w niedzielę 17 maja 2026 roku około godziny 03:00 nad ranem w Ozorkowie w województwie łódzkim. Czterej obywatele Mołdawii w wieku od 33 do 36 lat zostali zatrzymani na gorącym uczynku, gdy próbowali dostać się do kolejnego sklepu.

Następnego dnia, 18 maja, podejrzani zostali doprowadzeni do prokuratury we Włocławku. Na podstawie materiału dowodowego zebranego przez policjantów usłyszeli po dwa zarzuty usiłowania kradzieży z włamaniem. Śledczy skierowali do sądu wniosek o zastosowanie wobec nich tymczasowego aresztowania.

We wtorek 19 maja sąd zdecydował o aresztowaniu całej czwórki na trzy miesiące.

Policja podkreśla, że sprawa ma charakter rozwojowy. Funkcjonariusze nadal zbierają dowody i zakładają, że lista zarzutów będzie znacznie dłuższa. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że podejrzani mogą odpowiadać za kilkadziesiąt podobnych przestępstw. Wstępne szacunki strat wynoszą około miliona złotych.

Za kradzież z włamaniem Kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.

Kresy.pl/kujawsko-pomorska.policja.gov.pl

Tagi: , , , , ,
forma płatności