W rosyjskim osiedlu Barentsburg na Svalbardzie odbyły się obchody rosyjskiego Dnia Zwycięstwa z udziałem młodzieży w mundurach wojskowych. Norwescy eksperci ocenili wydarzenie jako element rosyjskiej propagandy i sygnał wymierzony w suwerenność Norwegii nad archipelagiem. Svalbard, choć zdemilitaryzowany na mocy traktatu z 1920 roku, pozostaje pod pełną jurysdykcją Oslo.
9 maja w rosyjskim osiedlu Barentsburg na archipelagu Svalbard odbyły się obchody tzw. Dnia Zwycięstwa z udziałem młodzieży w rosyjskich mundurach wojskowych, co norwescy eksperci ocenili jako propagacyjny sygnał wobec Oslo.
Jak podały media – młodzi ludzie w umundurowaniu przemaszerowali przez rosyjską osadę górniczą, która funkcjonuje na terytorium należącym do Norwegii. Wydarzenie odbyło się na obszarze objętym szczególnym statusem prawnym.
Na mocy traktatu paryskiego z 1920 roku Svalbard pozostaje częścią Norwegii, ale jest terytorium zdemilitaryzowanym. Rosja zachowuje prawo do obecności gospodarczej i osadniczej w Barentsburgu oraz Pyramiden, jednak oba miejsca pozostają pod pełną jurysdykcją norweską.
Barentsburg to rosyjskie osiedle górnicze liczące kilkaset osób. Podobnie jak opuszczona dziś Pyramiden, powstało w związku z wydobyciem węgla kamiennego na archipelagu.
Eskil Grendahl Sivertsen, ekspert ds. rosyjskiej propagandy z norweskiego Wojskowego Instytutu Badań nad Obronnością FFI, ocenił, że suwerenność Norwegii nad Svalbardem nie jest zagrożona w sensie prawa międzynarodowego, ale rosyjskie obchody wpisują się w serię działań propagandowych wokół archipelagu.
Bardziej stanowczą ocenę przedstawił Thomas Nilsen, redaktor naczelny serwisu „Barents Observer”. W rozmowie z norweskim dziennikiem „Dagbladet” uznał obchody za prowokację Kremla i próbę testowania reakcji Norwegii. „Głęboko niepokojące” — ocenił Thomas Nilsen, odnosząc się do wykorzystania młodzieży przez stronę rosyjską.
9 maja w Rosji obchodzona jest rocznica zwycięstwa ZSRS nad Niemcami w tzw. Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej. Tego dnia w wielu rosyjskich miastach organizowane są uroczystości i parady wojskowe.
Podczas tegorocznej parady na Placu Czerwonym w Moskwie po raz pierwszy od wielu lat nie zaprezentowano sprzętu wojskowego. Władze rosyjskie tłumaczyły tę decyzję względami bezpieczeństwa.
Czytaj też: Dzień Zwycięstwa w Moskwie. W tym roku parada bez czołgów i rakiet [+FOTO]
Kresy.pl/dagbladet.no/aftenposten.no































