Nigeryjski startup technologiczny Terra Industries zaprezentował w poniedziałek drony przechwytujące i bezzałogowe pojazdy do usuwania min. Są one częścią nowych systemów obronnych, które według wojska mogą pomóc w operacjach przeciwko terroryzmowi.
Prezentacja została przeprowadzona w czasie pogarszającej się sytuacji bezpieczeństwa, gdy bojownicy islamscy nasilili ataki na pozycje armii, wykorzystując improwizowane ładunki wybuchowe oraz tanie drony.
Może Cię zainteresować:
Chorwacja zaprezentowała robota Komodo z systemem minowania narzutowego
Ukraina stawia na roboty naziemne. 50 tys. dla armii w tym roku
Wojsko Polskie kupuje m.in. Transportery Minowania Narzutowego BAOBAB-G
„Prezentujemy nowe systemy obronne, takie jak bezzałogowe statki powietrzne przechwytujące, trałowce, pojazdy naziemne, które mogą wykrywać IED na ziemi, a także nasze oprogramowanie do wywiadu pola walki” — powiedział dyrektor generalny Terra Industries Nathan Nwachukwu, cytowany przez Reuters.
Według przedstawicieli wojska nowe rozwiązania mogą odegrać istotną rolę w działaniach antypowstańczych, szczególnie w kontekście rosnącego wykorzystania przez przeciwnika improwizowanych ładunków wybuchowych i bezzałogowców.
Nigeria od ponad dekady zmaga się z rebelią islamistyczną na północnym wschodzie kraju. Pomimo kolejnych operacji wojskowych ugrupowania Boko Haram oraz Państwo Islamskie Prowincji Afryki Zachodniej pozostają aktywne, a przemoc związana z porwaniami i działalnością grup przestępczych rozprzestrzeniła się także na inne regiony.
W bieżącym roku intensywność ataków wzrosła, a bojownicy coraz częściej stosują zasadzki, improwizowane ładunki wybuchowe oraz drony, co wymusza zmianę podejścia do planowania operacji wojskowych.
W odpowiedzi Nigeria zwiększa wysiłki na rzecz budowy własnych zdolności przemysłowych w sektorze obronnym, ograniczając zależność od zagranicznych dostawców. Dotychczas kraj nabywał samoloty, pojazdy opancerzone i systemy obserwacyjne m.in. z Chin, Turcji, Pakistanu oraz Stanów Zjednoczonych.
Problemy z dostawami, ograniczenia serwisowe oraz rosnące koszty związane z zakupami zagranicznymi skłoniły władze do rozwijania produkcji krajowej oraz współpracy z prywatnymi firmami technologicznymi.
Terra Industries wcześniej koncentrowała się na rozwiązaniach cywilnych, jednak wraz z rozwojem sytuacji bezpieczeństwa rozszerzyła działalność o systemy wojskowe.
Generał dywizji Babatunde Alaya, szef państwowej Defence Industries Corporation of Nigeria, wskazał na konieczność współpracy z lokalnymi firmami w związku z rosnącymi stratami wśród żołnierzy spowodowanymi przez ukryte ładunki wybuchowe.
„Współpraca z Terra Industries była konieczna ze względu na dużą liczbę ofiar wśród żołnierzy w wyniku ataków improwizowanymi ładunkami wybuchowymi” — powiedział generał Babatunde Alaya.
DICON od lat odpowiada za rozwój krajowego przemysłu obronnego, jednak postępy w tym zakresie były dotychczas ograniczone. Władze coraz częściej wskazują, że partnerstwa z sektorem prywatnym mogą przyspieszyć wdrażanie nowych technologii.
Nowe systemy wpisują się w szerszy trend modernizacji armii, w którym rośnie znaczenie technologii autonomicznych, systemów przeciwdziałania dronom oraz rozwiązań o niższych kosztach produkcji.
Terra Industries zapowiedziała również ekspansję zagraniczną, w tym budowę zakładu produkcyjnego w Ghanie, co ma umożliwić wejście na szerszy rynek afrykański oraz rozwój regionalnego przemysłu technologii bezpieczeństwa.
Kresy.pl/Reuters
































