Serbskie służby wykryły ładunki wybuchowe w pobliżu kluczowego gazociągu łączącego Serbię z Węgrami – poinformował prezydent Aleksandar Vučić. Sprawa wywołała reakcję władz w Budapeszcie.
Według przekazanych informacji, policja i wojsko natrafiły na „materiały wybuchowe o niszczycielskiej sile” w rejonie miasta Kanjiža, około 10 km od granicy z Węgrami. Na miejscu znaleziono również zapalniki. Na razie nie odnotowano uszkodzeń infrastruktury.
Vučić poinformował, że przekazał pierwsze ustalenia śledztwa premierowi Węgier Viktorowi Orbánowi. „Serbska armia zdołała dziś zapobiec działaniu wymierzonemu w żywotne interesy państwa” – powiedział w wypowiedzi dla lokalnych mediów. Dodał również: „Serbia bezwzględnie rozprawi się z każdym, kto uważa, że może zagrozić jej kluczowej infrastrukturze”.
Do sprawy odniósł się także premier Węgier Viktor Orbán. „Właśnie rozmawiałem z prezydentem @predsednikrs. Serbskie władze znalazły potężne urządzenie wybuchowe wraz ze sprzętem potrzebnym do jego detonacji przy kluczowej infrastrukturze gazowej łączącej Serbię i Węgry. Śledztwo trwa” – napisał na platformie X.
Just spoke with President @predsednikrs. Serbian authorities have found a powerful explosive device, along with the equipment needed to detonate it, at critical gas infrastructure linking Serbia and Hungary. The investigation is ongoing.
I have convened an emergency defence…
— Orbán Viktor (@PM_ViktorOrban) April 5, 2026
Premier Węgier poinformował również o zwołaniu nadzwyczajnego posiedzenia rady obrony jeszcze tego samego dnia.
Gazociąg, przy którym znaleziono materiały wybuchowe, jest istotnym elementem systemu dostaw gazu do regionu. Okoliczności zdarzenia są obecnie badane przez służby obu państw.
Media zwracają uwagę, że do zdarzenia doszło na tydzień przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech.
Zobacz: Węgry i Serbia ogłaszają budowę nowego rurociągu
bloomberg.com / Kresy.pl































