W Wielkiej Brytanii zapadły wyroki wobec dwóch obywateli Ukrainy, którzy wielokrotnie przewozili migrantów przez kanał La Manche na pokładzie jachtu. Śledczy ustalili, że przeprawy odbywały się z wybrzeża Normandii do portów na południu Anglii, a za transport pobierano bardzo wysokie opłaty.
12 marca w Portsmouth brytyjski sąd skazał dwóch obywateli Ukrainy za wielokrotne organizowanie nielegalnej migracji do Wielkiej Brytanii na pokładzie jachtu, którym przewozili cudzoziemców z francuskiego wybrzeża do portów na południu Anglii, co zakończyło śledztwo prowadzone wspólnie przez brytyjskie i francuskie służby.

Ołeksandr Jawtuszenko i Władysław Czerniawski, fot.nationalcrimeagency.gov.uk
Władysław Czerniawski, lat 38, oraz Ołeksandr Jawtuszenko, lat 43, przyznali się wcześniej do trzech zarzutów pomagania w nielegalnej imigracji. W toku postępowania Sąd Koronny w Portsmouth ustalił jednak, że nie była to jednorazowa działalność, lecz element szerszego procederu obejmującego co najmniej osiem przepraw przez kanał La Manche.
Skazując obu mężczyzn odpowiednio na sześć i pięć lat więzienia, sędzia stwierdził, że byli zaangażowani w „podstępny czarny rynek, wysysając pieniądze z rodzin i utrwalając nędzę wynikającą z nielegalnej imigracji”. W ocenie sądu ich działalność stanowiła istotne ogniwo zorganizowanej siatki przemytniczej.
Śledztwo rozpoczęło się latem 2025 roku, gdy funkcjonariusze wydziału badawczego francuskiej żandarmerii w Rouen zostali zaalarmowani o podejrzanych ruchach jachtu Uforia w porcie Le Havre. Po przekazaniu informacji brytyjskim służbom Narodowa Agencja ds. Przestępczości zwróciła się do Straży Granicznej o przechwycenie jednostki.
20 lipca w pobliżu wyspy Wight funkcjonariusze z kutra HMC Seeker weszli na pokład jachtu Uforia i znaleźli tam czterech Albańczyków oraz młodą Wietnamkę. Następnie jednostkę eskortowano do Haslar Marina w Gosport. Jeden z Albańczyków, 29-letni Pellumb Selimi, został zatrzymany za niestawienie się w sądzie w sprawie przestępstw narkotykowych, a później deportowany. Pozostałych trzech mężczyzn objęto procedurą azylową w Wielkiej Brytanii, natomiast młoda Wietnamka trafiła pod opiekę rodziny zastępczej.
W czasie procesu sąd uznał, że dziewczyna była szczególnie narażona na wykorzystanie. Sędzia ocenił, że „samotna” dziewczyna była „szczególnie bezbronna”, a jej przewożenie określił jako „bezdusznym czynem”.
Z ustaleń śledczych wynikało, że jacht wykorzystywano również przy wcześniejszych przeprawach. W sierpniu 2024 roku inni żeglarze zauważyli mężczyzn wykonujących „niezdarną próbę” zacumowania łodzi w Itchenor w porcie Chichester, skąd zeszło sześć osób. W czerwcu 2025 r. ta sama jednostka przewiozła z Francji do tego samego portu mężczyznę, kobietę i dziecko.
W trakcie śledztwa ustalono, że część migrantów była przewożona z hotelu w Fécamp do jachtu, który następnie wypływał z Hawru wzdłuż wybrzeża Normandii. Dwóch migrantów przekazało śledczym, że za przeprawę żądano od nich bardzo wysokich kwot. Jeden miał zapłacić 16 tys. funtów, a drugi 13 tys. funtów po dotarciu na miejsce.
W ocenie sądu i śledczych przestępcy oferowali nielegalny transport jako droższą, kameralną alternatywę wobec innych form przemytu. Sędzia określił tę działalność jako „usługą premium” i powiedział: „Chociaż nie byliście organizatorami… byliście istotnym ogniwem w łańcuchu szerszej sieci”.
Obaj mężczyźni opuścili Ukrainę przed rosyjską inwazją w poszukiwaniu pracy. W czasie postępowania odmówili odpowiedzi na pytania i nie udostępnili władzom swoich telefonów. Narodowa Agencja ds. Przestępczości uznała ich za członków zorganizowanej grupy przestępczej, którzy wcześniej również uczestniczyli w operacjach przemytniczych.
„Ułatwiali ludziom wjazd do kraju nie tylko raz, ale i wcześniej, więc nie mam wątpliwości, że są częścią szerszej ZCG” — powiedział dowódca oddziału NCA Saju Sasikumar. Dodał, że agencja nadal współpracuje z partnerami, by ustalić tożsamość pozostałych członków siatki.tać deportowani.
Może Cię zainteresować:
- Wielka Brytania: rekordowa liczba migrantów przekracza kanał La Manche
- Wielka Brytania: 18 miesięcy więzienia za antyimigracyjne wpisy
Kresy.pl/nationalcrimeagency.gov.uk/BBC






























