Tajlandia rozpocznie w przyszłym miesiącu budowę pierwszego odcinka ogrodzenia na granicy z Kambodżą. Inwestycja ma poprawić bezpieczeństwo po ubiegłorocznych starciach i objąć także systemy całodobowego nadzoru.
Pierwsza bariera ma mieć długość 1,3 km i powstanie w dystrykcie Pong Nam Ron, na niewielkim fragmencie granicy liczącej blisko 800 km. Tajskie wojsko zaznaczyło, że przedsięwzięcie nie dotyczy sporu terytorialnego i zostało zaakceptowane przez Kambodżę.
„Budowa tego ogrodzenia granicznego to nie tylko kwestia wzniesienia fizycznego muru, ale także zapewnienia spokoju ludziom mieszkającym wzdłuż granicy” — powiedział rzecznik Kwatery Głównej Królewskich Tajskich Sił Zbrojnych, generał dywizji Vithai Laithomya.
Budowa pierwszego odcinka ma potrwać 45 dni. Teren został wcześniej oczyszczony z min lądowych, a po tajskiej stronie granicy wybudowano utwardzoną drogę, co ma ułatwić realizację inwestycji i późniejsze zabezpieczenie tego obszaru.
W dalszej perspektywie tajskie wojsko planuje rozbudowę zabezpieczeń o stałe mury oraz ogrodzenia elektroniczne wyposażone w czujniki i kamery CCTV, które mają umożliwić całodobowy nadzór wzdłuż granicy.
Pod koniec ubiegłego roku, po pierwszych dwóch starciach granicznych, przedstawiono szczegóły projektu budowy ogrodzenia. W październiku tajskie wojsko zaprezentowało plan księżniczce Chulabhorn, najmłodszej siostrze króla Maha Vajiralongkorna, która zadeklarowała wsparcie finansowe za pośrednictwem swojej fundacji.
Pod koniec października fundusz Hataitip księżniczki poinformował o otrzymaniu ponad 200 mln bahtów z darowizn publicznych na ten cel. W grudniu księżniczka przekazała tajskim siłom zbrojnym 121 mln bahtów na sfinansowanie pierwszej fazy projektu.
Według stanowiska Tajlandii, w styczniu oddział sąsiada dokonał ostrzału jej terytorium w prowincji Ubon Ratchathani przy pomocy moździerza. Z kolei władze Kambodży poinformowały o obrażeniach dwóch swoich żołnierzy na skutek nieskonkretyzowanej eksplozji.
Po kilku tygodniach najcięższych od wielu lat walk, skonfliktowane strony zawarły 27 grudnia zeszłego roku umowę o zawieszeniu broni. Zgodnie z nią 31 grudnia Bangkok uwolnił 18 kambodżańskich żołnierzy przetrzymywanych od lipca, kiedy to w poprzedniej rundzie starć granicznych zginęło kilkadziesiąt osób.
Kresy.pl/Bangkok Post
































