W połowie marca funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali obywateli Ukrainy zaangażowanych w organizowanie nielegalnego przekraczania granicy na odcinkach polsko-białoruskim i polsko-litewskim. W przechwyconych pojazdach przewożono obywateli Afganistanu i Iraku. Zatrzymanym grozi do 8 lat więzienia, a wobec części z nich wszczęto także procedury zobowiązujące do powrotu i wieloletnie zakazy wjazdu do strefy Schengen.
W dniach 11 i 13 marca na odcinkach granicznych w Podlaskiem funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali obywateli Ukrainy podejrzanych o organizowanie nielegalnego przekraczania granicy, co doprowadziło do ujawnienia kolejnych prób przewożenia migrantów, którzy dostali się do Polski lub próbowali wjechać do kraju bez wymaganych dokumentów.
11 marca na terenie działania placówek Straży Granicznej w Narewce i Białowieży funkcjonariusze zatrzymali do kontroli dwa pojazdy, BMW i KIA. W samochodach znajdowało się trzech obywateli Ukrainy, którzy przewozili łącznie pięciu obywateli Afganistanu. Ustalono, że cudzoziemcy dostali się do Polski w sposób nielegalny przez granicę polsko-białoruską.
Po wykonaniu niezbędnych czynności Afgańczycy zostali doprowadzeni do linii granicy. Kierowcy zostali zatrzymani. Za organizowanie nielegalnego przekroczenia granicy grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności. Wobec zatrzymanych za pomocnictwo cudzoziemców, którzy do tej pory przebywali legalnie w Polsce, równolegle wszczynane są postępowania administracyjne w celu wydania decyzji zobowiązujących do powrotu do kraju pochodzenia. Otrzymują oni również zakaz wjazdu do państw obszaru Schengen na okres od 5 do 10 lat.
Od początku 2026 roku funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej na odcinku polsko-białoruskim zatrzymali już 8 osób zaangażowanych w organizowanie nielegalnego przekroczenia granicy.
Dwa dni później, 13 marca, w tymczasowym przejściu drogowym w Ogrodnikach funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Sejnach, wspólnie z żołnierzem Wojsk Obrony Terytorialnej, zatrzymali do kontroli samochód marki Mazda. Kierowcą pojazdu był 62-letni obywatel Ukrainy, który stawił się do kontroli na wjazd do Polski.
W samochodzie znajdowało się pięciu cudzoziemców. Byli to czterej obywatele Iraku i jeden obywatel Afganistanu. Żaden z nich nie posiadał dokumentów uprawniających do wjazdu i pobytu na terytorium Polski.
Kierowcy grozi do 8 lat pozbawienia wolności za organizowanie i pomocnictwo w organizowaniu nielegalnego przekroczenia granicy. Otrzymał również decyzję administracyjną zobowiązującą go do powrotu do kraju pochodzenia oraz zakaz wjazdu do Polski i państw strefy Schengen na okres 10 lat. Pasażerowie otrzymali odmowy wjazdu i zostali przekazani stronie litewskiej.
Od początku 2026 roku na granicy polsko-litewskiej zatrzymano 11 osób za pomocnictwo w organizowaniu nielegalnego przekraczania granicy.
Kresy.pl/podlaski.strazgraniczna.pl/podlaski.strazgraniczna.pl






























