Ukraińskie drony zaatakowały węzeł naftowy w rosyjskim mieście Tichorieck. Jest to jeden z największych węzłów naftowych w południowej Rosji. Lokalne władze przyznają, że wybuchł ogromny pożar, który objął kilka tysięcy metrów kwadratowych.

W nocy ze środy na czwartek w Tichoriecku w Kraju Krasnodarskim na południowym zachodzie Rosji ukraińskie drony zaatakowały jedną z największych stacji przepompowywania ropy, co doprowadziło do rozległego pożaru. Na miejscu znajdują się duży magazyn, baza naftowa i terminal, które odgrywają istotną rolę w transporcie rosyjskiego paliwa oraz produktów naftowych.

„Bezzałogowce Centrum Operacji Specjalnych Alfa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy uderzyły w infrastrukturę stacji przepompowywania ropy Tichorieck w miejscowości o tej samej nazwie w Kraju Krasnodarskim w Rosji” — przekazała agencja Interfax-Ukraina.

Po uderzeniu na terenie obiektu wybuchł rozległy pożar. Nagrania z miejsca zdarzenia pokazały kilka źródeł ognia, co wskazywało na zapalenie się zbiorników z paliwem. Według relacji świadka obiekt został trafiony bezpośrednio, a skutkiem eksplozji był rozległy pożar.

W następstwie ataku rosyjskie władze potwierdziły incydent i rozpoczęły akcję gaśniczą na dużą skalę. Z ogniem walczyło 257 osób i 69 jednostek sprzętu gaśniczego, a pożar objął prawie 4 tys. m kw. Nie odnotowano osób poszkodowanych.

„Dzisiejsze zniszczenie Tichoreckiego węzła naftowego, który jest jedyną odnogą dostaw produktów naftowych do Noworosyjska, było namacalnym ciosem dla logistyki naftowej wroga. Takie systematyczne operacje specjalne SBU powodują zakłócenia w dostawach, komplikują transport produktów naftowych do portów i zmuszają wroga do zmiany tras logistycznych. W efekcie osłabia to zarówno potencjał militarny Rosji, jak i jej zdolność ekonomiczną do prowadzenia wojny” — poinformowało agencję Unian źródło w SBU.

W ostatnich tygodniach atak w Tichoriecku był kolejnym uderzeniem wymierzonym w rosyjską infrastrukturę energetyczną. Na początku marca podobny cios spadł na infrastrukturę naftową portu Noworosyjsk.

W nocy 2 marca SBU wspólnie z Siłami Obrony zaatakowały trałowiec morski „Walentin Pikul”, a poważne uszkodzenia odniosły również okręty ZOP „Jejsk” i „Kasimow”. Atak na Noworosyjsk objął także strategiczny terminal naftowy „Szescharis”, gdzie wybuchł pożar oraz potwierdzono uszkodzenia tankowców i systemu radarowego obrony powietrznej S-400.

4 marca w Zatoce Noworosyjskiej przeprowadzono kolejny atak. Dron uderzył w środkową nadbudówkę rosyjskiej fregaty „Admirał Essen”, rozszerzając serię operacji prowadzonych przeciwko rosyjskiej infrastrukturze wojskowej i paliwowej.

„Takie systemowe operacje specjalne SBU powodują zakłócenia w dostawach, utrudniają transport produktów naftowych do portów i zmuszają przeciwnika do zmiany tras logistycznych. W efekcie osłabia to zarówno wojskowe możliwości Rosji, jak i jej zdolności ekonomiczne do prowadzenia wojny” — podsumował rozmówca agencji Interfax-Ukraina.

Kresy.pl/RBC/Interfax

Tagi: , , ,
forma płatności