W środę państwa członkowskie Międzynarodowej Agencji Energetycznej zgodziły się uwolnić 400 mln baryłek ropy, aby ograniczyć skutki wojny na Bliskim Wschodzie dla światowych rynków energii. Część państw, w tym Niemcy, Austria, Japonia i Francja, zadeklarowała już wykorzystanie własnych rezerw, choć rynek nadal pozostaje pod silną presją.
W środę w Paryżu państwa członkowskie Międzynarodowej Agencji Energetycznej jednogłośnie zgodziły się na uwolnienie 400 mln baryłek ropy z rezerw kryzysowych, aby ograniczyć skutki wojny na Bliskim Wschodzie dla światowych rynków energii. Była to największa taka interwencja w historii organizacji.
Decyzja zapadła po zablokowaniu transportu w rejonie Cieśniny Ormuz przez Iran, który zaatakował również w odwecie pola naftowe i rafinerie w państwach Zatoki Perskiej. W zeszłym tygodniu doradca głównodowodzącego irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, zadeklarował, że siły Teheranu będą ostrzeliwać każdy statek próbujący przepłynąć przez strategiczną cieśninę.
„Bez wystarczających dróg dotarcia do rynku i braku dostępnych magazynów, producenci ropy naftowej z Bliskiego Wschodu zaczęli ograniczać produkcję” — powiedział Fatih Birol. Następnie zaznaczył skalę zniszczeń. „Widzieliśmy kolejne ataki i zniszczenia infrastruktury energetycznej i związanej z nią. Zakłóceniu uległa również działalność rafinerii, co miało poważne konsekwencje, w szczególności dla dostaw paliwa lotniczego i oleju napędowego” —powiedział dyrektor wykonawczy Międzynarodowej Agencji Energetycznej Fatih Birol.
Szef IEA wskazał skalę codziennych strat dla rynku. Przez Cieśninę Ormuz zwykle przepływa 15 mln baryłek ropy dziennie i 5 mln baryłek produktów naftowych. Oznacza to około 25 proc. światowego handlu ropą drogą morską.
Środowa decyzja znacząco przewyższyła poprzednią rekordową interwencję z 2022 roku, gdy 32 państwa członkowskie IEA uwolniły 182,7 mln baryłek ropy w reakcji na pełnoskalową rosyjską inwazję na Ukrainie. W tym samym roku Stany Zjednoczone sprzedały dodatkowo 180 mln baryłek ze swoich Strategicznych Rezerw Ropy Naftowej w ciągu sześciu miesięcy.
Obecnie państwa członkowskie Międzynarodowej Agencji Energetycznej dysponują ponad 1,2 mld baryłek publicznych zapasów ropy naftowej przeznaczonych na sytuacje kryzysowe. Dodatkowo 600 mln baryłek stanowią zapasy przemysłowe utrzymywane na podstawie zobowiązań rządowych.
IEA utworzono w 1974 roku po embargu naftowym wprowadzonym przez państwa arabskie. Od tamtej pory zapasy awaryjne uruchamiano już pięciokrotnie: podczas wojny w Zatoce Perskiej w latach 1990–1991, po huraganie Katrina w 2005 r., w czasie wojny domowej w Libii w 2011 r. oraz dwa razy po rosyjskiej inwazji na Ukrainie.
Państwa G7 szukają rozwiązania długofalowego
W środę w Paryżu ministrowie energii państw G7 omawiali sposoby ograniczenia wzrostu cen surowców. Po tych rozmowach Fatih Birol podkreślił, że interwencja ma charakter doraźny. „To poważne działanie mające na celu złagodzenie bezpośrednich skutków zakłóceń na rynkach” — powiedział dyrektor IEA. Przy kolejnym wystąpieniu zaznaczył jednak, że trwała poprawa wymaga przywrócenia żeglugi. „Ale, żeby było jasne, najważniejsze dla powrotu stabilnych przepływów ropy naftowej i gazu jest wznowienie tranzytu przez Cieśninę Ormuz” — dodał Birol.
W środę rano Niemcy, Austria i Japonia zadeklarowały udostępnienie części własnych rezerw po wystąpieniu IEA o rekordowe uwolnienie zapasów. Francja poinformowała, że wniesie 14,5 mln baryłek. Prezydent Francji Emmanuel Macron ocenił podczas wideokonferencji przywódców G7, że decyzja IEA odpowiada „20-dniowej ilości eksportowanej przez Cieśninę Ormuz”. Następnie wskazał na potrzebę zwiększenia podaży surowca. „Myślę, że bardzo ważne jest, abyśmy zobaczyli, co możemy zrobić, aby zwiększyć naszą globalną produkcję” — dodał Emmanuel Macron.
W środę minister gospodarki Niemiec Katherina Reiche poinformowała, że Międzynarodowa Agencja Energetyczna zwróciła się do Niemiec o uwolnienie 2,64 mln ton rezerw ropy naftowej. Przy tym zaznaczyła, że pierwsze partie zostaną dostarczone w ciągu kilku dni. „Niemcy popierają najważniejszą zasadę Międzynarodowej Agencji Energii, czyli zasadę wzajemnej solidarności” — powiedziała Katherina Reiche.
Równolegle w Berlinie zapowiedziano środek ograniczający częstotliwość podnoszenia cen paliw na stacjach benzynowych do jednej zmiany dziennie. Rząd federalny chce wprowadzić ten mechanizm możliwie szybko.
W Austrii od poniedziałku podwyżki cen na stacjach benzynowych mają być dozwolone tylko trzy razy w tygodniu. Jednocześnie Wiedeń zdecydował o uwolnieniu części rezerwy awaryjnej ropy naftowej oraz o rozszerzeniu narodowych rezerw strategicznych gazu. „Jedno jest jasne: w kryzysie nie może być zwycięzców kosztem dojeżdżających do pracy i przedsiębiorstw” — powiedział minister gospodarki Austrii Wolfgang Hattmannsdorfer.
W środę Międzynarodowa Agencja Energetyczna oceniła, że obecny wolumen eksportu ropy i produktów rafinowanych wynosi mniej niż 10 proc. poziomu sprzed wojny. Birol zaznaczył również, że napięta pozostaje sytuacja na rynku gazu ziemnego, a najbardziej dotkniętym regionem jest Azja. „Istnieje niewiele możliwości zastąpienia brakujących ładunków LNG z Kataru i Emiratów” — powiedział szef IEA. Następnie ocenił skalę spadku podaży. „Globalne dostawy energii spadły o około 20%” — dodał Birol.
Najwyższy wzrost cen ropy od 2022 roku
9 marca ceny ropy naftowej gwałtownie wzrosły po eskalacji wojny USA i Izraela z Iranem. W poniedziałek rano baryłka surowca kosztowała nawet około 118 dolarów – najwięcej od lipca 2022 roku.
Kolejnym punktem zapalnym był atak, który przeprowadzono 10 marca na Rafinerię Ruwais w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, będąca jedną z największych na świecie. Zakład wtrzymał działalność po tym jak uderzenie drona spowodowało pożar w mieście przemysłowym, gdzie rafineria ma swoją siedzibę.
Czytaj: Czarny deszcz spadł na Teheran po podpaleniu przez Izraelczyków składów paliw [+VIDEO]
Kresy.pl/Associated Press
































