Syryjska armia objęła kontrolę nad bazą al-Shaddadi w północno-wschodniej części kraju po wycofaniu wojsk amerykańskich. To element porozumienia rozejmowego między rządem w Damaszku a Syryjskimi Siłami Demokratycznymi.
W niedzielę syryjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że „siły Syryjskiej Armii Arabskiej przejęły bazę wojskową al-Shaddadi na obszarach wiejskich prowincji Hasaka po koordynacji ze stroną amerykańską”. Instalacja była wykorzystywana przez Stany Zjednoczone od 2016 roku, kiedy kurdyjskie formacje odbiły ją z rąk ISIS.
Zobacz też: Najstarszy naród chrześcijański znika z Bliskiego Wschodu
Przejęcie obiektu nastąpiło w ramach rozejmu zawartego między władzami w Damaszku a kierowanymi przez Kurdów Syryjskimi Siłami Demokratycznymi. Do porozumienia doszło w styczniu po napięciach dotyczących włączenia oddziałów kurdyjskich do struktur armii syryjskiej, które przerodziły się w starcia zbrojne. Mediację w rozmowach prowadziły Stany Zjednoczone.
W czwartek syryjskie wojsko objęło również kontrolę nad bazą al-Tanf, położoną przy granicy z Irakiem i Jordanią. Oznacza to wyraźne ograniczenie bezpośredniej obecności militarnej USA w regionie.
Sekretarz stanu Marco Rubio ocenił, że wdrażanie rozejmu „zmierza w pozytywnym kierunku”. Jak zaznaczył: „Były dni bardzo niepokojące, ale podoba nam się obecny kierunek. Musimy go utrzymać. Mamy dobre porozumienia, kluczowa jest teraz ich realizacja i będziemy w to bardzo zaangażowani”. Dodał, że podobne ustalenia powinny zostać wypracowane z przedstawicielami społeczności druzyjskiej, beduińskiej i alawickiej.
Zobacz też: Saudyjskie miliardy napłyną do Syrii
Rubio stwierdził także, że mimo trudności obecne rozwiązanie jest lepsze niż scenariusz rozpadu Syrii: „Uważamy, że taki rezultat, choć trudny, jest znacznie lepszy niż Syria podzielona na osiem części, z ciągłymi walkami i masową migracją”.
Dziennikarka Al Jazeery relacjonująca wydarzenia z Aleppo przekazała, że mieszkańcy okolic al-Shaddadi słyszeli „eksplozje i widzieli pożary w bazie, gdy Amerykanie niszczyli pozostawiony sprzęt”, przygotowując się do opuszczenia obiektu. Przejęcie instalacji określono jako element szerszej zmiany amerykańskiej strategii w regionie, polegającej na bezpośredniej współpracy z rządem syryjskim.
Kresy.pl/Al Jazeera































