Poseł Brauna chce likwidacji płacy minimalnej w Polsce

Roman Fritz z Konfederacji Korony Polskiej powiedział na antenie Radia WNET o chęci likwidacji płacy minimalnej, uznając ją za szkodliwą dla przedsiębiorców i gospodarki. Jego stanowisko spotkało się z krytyką polityków partii prawicowych i narodowych, którzy ostrzegli, że pomysł grozi napływem taniej siły roboczej z zagranicy, a także doprowadzi do m zaniżania wynagrodzeń poniżej poziomu godnej egzystencji oraz możliwości założenia rodziny.

W trakcie audycji Radia WNET, wyemitowanej w ostatnich dniach, poseł i wiceprezes Konfederacji Korony Polskiej Roman Fritz, w rozmowie prowadzonej przez Łukasza Jankowskiego, przedstawił swoje stanowisko dotyczące ustawowej płacy minimalnej w Polsce.

„Moje zdanie jest takie, że jest to bardzo szkodliwe rozwiązanie” — powiedział Fritz. Jak dodał, państwo nie powinno ingerować w wysokość wynagrodzeń, które jego zdaniem powinny być ustalane bezpośrednio pomiędzy stronami umowy. „Moim zdaniem powinna być liberalizacja gospodarki polegająca na tym, żeby zostawić wolność umowy zatrudnienia pomiędzy pracodawcą a pracownikiem” — mówił. Ocenił, że płaca minimalna utrudnia przedsiębiorcom zatrudnianie pracowników, zwłaszcza w małych firmach.

„Czyli wracamy do sytuacji z platformy poprzedniej, gdzie były umowy trzy złote za godzinę?” – zapytał prowadzący, podkreślając, że takie warunki panowały, gdy wchodził na rynek pracy. Polityk odpowiedział, że nie pamięta, że obowiązywały tak niskie kwoty płac.

W kontekście własnych doświadczeń zawodowych Fritz wskazywał, że wzrost płacy minimalnej uniemożliwiał mu podjęcie decyzji o zatrudnieniu pracowników. „Kilka razy przymierzałem się do tego, żeby kogokolwiek zatrudnić w mojej firmie, w mojej działalności gospodarczej, ale nie było mnie na to stać” — mówił poseł, dodając, że konsekwencją obecnych regulacji może być wzrost bezrobocia.

Wypowiedzi polityka wywołały szeroką reakcję w mediach społecznościowych.

Młodzież Wszechpolska sprzeciwiła się postulatom, wiążąc je z ryzykiem nasilenia nielegalnej migracji i presji na obniżanie wynagrodzeń. „Nie dla likwidacji płacy minimalnej! Likwidacja płacy minimalnej to prosta droga do zalania Polski imigrantami z Afryki i Ameryki południowej. Serio ktoś na prawicy chce, żeby firmy mogły sobie zaniżać płace do poziomu poniżej godnej egzystencji i możliwości założenia rodziny? Serio ktoś chce, żeby firmy mogły sobie zaniżać płace do takich kwot, by tylko Ukraińcy, murzyni, czy Kolumbijczycy chcieli pracować w zakładzie? Co w sytuacji gdy w danym mieście jest tylko jeden zakład pracy? To skrajnie głupie i szkodliwe – prowadzące do masowej imigracji i zaniżenia poziomu życia Polaków” — czytamy w oświadczeniu organizacji.

Krytyczne stanowisko przedstawił m.in. europoseł PiS Tobiasz Bocheński. „Głos partii Grzegorza Brauna o szkodliwości płacy minimalnej. Chcą dowalić najsłabszym. Widać praca za 3 zł za godzinę to nowa obietnica. To skandal. Te czasy sprzed rządów Prawa i Sprawiedliwości nie wrócą. Nie pozwolimy na to” — napisał.

O szkodliwości takich rozwiązań napisał również Łukasz Kolada z Ruchu Narodowego, będącego częścią Konfederacji – „Partia Grzegorza Brauna chce zlikwidować płacę minimalną. To doprowadzi do masowego ściągania taniej siły roboczej w postaci imigrantów. Nie chcemy tego. Praca w Polsce dla Polaków!”.

Zobacz też: Kaczyński wyklucza współpracę z Braunem. „Dalece przekroczył granice”

Kresy.pl/Radio WNET

Tagi: , ,
forma płatności