W połowie grudnia z terytorium Polski wydalono kilku cudzoziemców, których dalszy pobyt uznano za niepożądany ze względów bezpieczeństwa. Decyzje dotyczyły obywateli Mołdawii, Ukrainy, Azerbejdżanu oraz Indonezji.
W grudniu funkcjonariusze Straży Granicznej przeprowadzili działania skutkujące wydaleniem z Polski kilku cudzoziemców, których pobyt został uznany za zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa oraz porządku publicznego. Sprawy dotyczyły obywateli Mołdawii, Ukrainy, Azerbejdżanu i Indonezji.
Dwóch obywateli Mołdawii, a także cudzoziemcy posiadający obywatelstwo Indonezji oraz Azerbejdżanu opuścili strzeżony ośrodek dla cudzoziemców w Kętrzynie. Wyjazdy miały miejsce dziesiątego, jedenastego oraz piętnastego grudnia i zostały zrealizowane drogą lotniczą. W każdym z przypadków decyzje o zobowiązaniu do powrotu zostały wykonane po zakończeniu procedur administracyjnych.
Zobacz też: Zatrzymano kolejnych imigrantów, którzy dostali się do Polski tunelem na granicy
Czternastego grudnia z Polski wydalono również obywatela Ukrainy. Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Olsztynie przekazali mężczyznę stronie ukraińskiej na przejściu granicznym w Medyce. Zastosowany tryb postępowania wynikał z przepisów regulujących współpracę służb granicznych oraz obowiązujących zasad przekazywania osób zobowiązanych do opuszczenia terytorium kraju.
Jak poinformowała Straż Graniczna, przyczyną decyzji wobec dwóch obywateli Mołdawii były wielokrotne naruszenia prawa. Mężczyźni, pomimo orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów, wielokrotnie kierowali samochodami pod wpływem alkoholu. Tego rodzaju zachowania zostały uznane za poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz porządku publicznego.
W przypadku obywatela Ukrainy ustalono, że prowadził pojazd pod wpływem środków odurzających, a jego zachowanie doprowadziło do kolizji drogowej. Zdarzenie to stanowiło podstawę do uznania, że dalszy pobyt cudzoziemca na terytorium Polski nie jest pożądany.
Z kolei obywatel Azerbejdżanu oraz obywatel Indonezji przebywali w Polsce nielegalnie, bez wymaganych dokumentów uprawniających do pobytu. Naruszenie przepisów migracyjnych skutkowało wszczęciem postępowań administracyjnych i wydaniem decyzji o zobowiązaniu do powrotu.
Kresy.pl/SG






























