Biuro Bezpieczeństwa Narodowego oceniło nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego USA jako zapowiedź „fundamentalnej przebudowy” amerykańskiego podejścia do świata.

Jak pisaliśmy, opublikowana w piątek nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego Stanów Zjednoczonych sygnalizuje zasadniczą zmianę podejścia USA do polityki międzynarodowej i dotychczasowych sojuszy. Dokument ma wyznaczać priorytety w dziedzinie bezpieczeństwa i polityki zagranicznej. Kładzie nacisk na odbudowę siły wewnętrznej, reindustrializację i rywalizację z głównymi konkurentami – przede wszystkim Chinami.

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego opublikowało syntetyczną ocenę nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego USA, wskazując, że dokument zapowiada „fundamentalną przebudowę podejścia Stanów Zjednoczonych do świata”. Według BBN strategia odchodzi od dotychczasowego modelu, w którym USA postrzegały siebie jako gwaranta globalnego porządku liberalnego, i koncentruje się na ochronie własnej suwerenności, odbudowie siły wewnętrznej oraz rywalizacji z innymi mocarstwami, przede wszystkim z Chinami.

 

Analitycy Biura podkreślają, że przesunięcie akcentów ma daleko idące konsekwencje dla Europy i Polski. Nowa strategia zwiększa strategiczne znaczenie regionu Europy Środkowej i Wschodniej, w którym leży Polska, ale jednocześnie wymusza na państwach regionu większą samodzielność w zakresie bezpieczeństwa i obronności. BBN zwraca uwagę, że w dokumencie amerykańscy planiści oceniają ten obszar jako bardziej stabilny i zdecydowany w sprawie zapewnienia własnego bezpieczeństwa niż część państw „starej” Europy.

„W Strategii sugeruje się wzmacnianie tych państw poprzez więzi gospodarcze, sprzedaż uzbrojenia, współpracę polityczną oraz wymianę kulturową i edukacyjną” – zaznaczono w notatce.

W opinii komentatorów głównych mediów, między innymi serwisu rmf24.pl, strategia zawiera ostre sformułowania pod adresem Europy Zachodniej i Unii Europejskiej. Szczególne kontrowersje wzbudziło użyte w dokumencie określenie, że Europa stoi w obliczu „cywilizacyjnego wymazania”.

Jak relacjonuje agencja Reutera, byli europejscy urzędnicy ocenili tę retorykę jako skrajnie ostrą, nawet jak na standardy administracji Donalda Trumpa, która coraz wyraźniej demonstruje dystans wobec części tradycyjnych sojuszników.

„To język, który można by usłyszeć jedynie w dziwacznych umysłach (ludzi) Kremla” – oświadczył były premier Szwecji Carl Bildt, odnosząc się do sformułowań o „cywilizacyjnym wymazaniu” Europy. Były premier Łotwy Krisjanis Karins ocenił, że „najszczęśliwszym krajem, który to przeczyta, jest Rosja”. Według części komentatorów ton dokumentu wobec Europy jest jeszcze ostrzejszy niż wystąpienie J.D. Vance’a na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

Nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego USA ogranicza rolę tradycyjnych sojuszy w Europie, stawiając na rywalizację z Chinami, reindustrializację gospodarki i koniec „epoki masowej migracji”. Dokument zapowiada dążenie do strategicznej stabilizacji z Rosją, większą odpowiedzialność Europy za własną obronę oraz wzmacnianie państw Europy Środkowej i Wschodniej poprzez współpracę gospodarczą i zbrojeniową. Autorzy strategii podkreślają, że jej celem jest ścisłe powiązanie środków z jasno zdefiniowanymi interesami narodowymi.

„Celem polityki zagranicznej jest ochrona podstawowych interesów narodowych; to jedyny przedmiot tej strategii” – zaznaczono. Wśród zasad przewodnich wymieniono m.in. „Peace Through Strength” – pokój poprzez siłę – oraz „Primacy of Nations”, czyli prymat państw narodowych w systemie międzynarodowym.

Czytaj więcej: Nowa strategia bezpieczeństwa USA: Europa na trzecim planie, priorytetem Chiny, koniec masowej migracji

Zobacz również: USA wyznaczają Europie termin na przejęcie większości obciążeń obronnych NATO

Kresy.pl / rmf24.pl

Tagi: , ,
forma płatności