Podczas prac archeologicznych na terenie dawnego warszawskiego getta naukowcy odkryli przedmioty, które pozwalają odtworzyć fragment codziennego życia dzieci przebywających w Domu Sierot pod opieką Janusza Korczaka.
Badania prowadzone przy dawnej ul. Chłodnej 33 ujawniły m.in. butelki po mleku, pojemniki na atrament, fragmenty skórzanych butów czy naczynia kuchenne. Według badaczy to właśnie te drobne elementy materialne wzmacniają obraz funkcjonowania placówki w najtrudniejszych miesiącach jej działalności w getcie.
Dom Sierot, założony w 1912 roku przez Stefanię Wilczyńską i Janusza Korczaka, działał w tej lokalizacji od przełomu października i listopada 1940 roku do końca listopada 1941 roku. Odkrycia potwierdzają relacje historyczne, według których Korczak zdecydował się zmienić drogę prowadzącą do budynku po to, by dzieci nie były wystawione na dramatyczne sceny uliczne. Badacze z dużą pewnością zidentyfikowali także boczną klatkę schodową, którą wykorzystywano po zabarykadowaniu meblami wejścia głównego.
„Najważniejsze jest potwierdzenie źródeł historycznych, że Janusz Korczak zmienił drogę prowadzącą do budynku. W źródłach archiwalnych zawarto relację, że nie chciał, aby dzieci widziały to, co się dzieje w getcie warszawskim, dlatego zabarykadował meblami główne wejście, a do Domu Sierot wchodzono boczną klatką schodową, którą z dużą pewnością odkryliśmy podczas głównych prac wykopaliskowych” – podkreśliła koordynatorka projektu prof. Bożena Józefów-Czerwińska.
Prace wykopaliskowe prowadzą przedstawiciele UKSW, Mazowieckiego Urzędu Konserwatorskiego, Państwowego Muzeum Archeologicznego, Muzeum Niepodległości, Fundacji Badań nad Dziedzictwem Kulturowym oraz Muzeum Literatury. Badaniami kierują dr Jacek Konik i Michał Grabowski. Odkryte artefakty poddawane są szczegółowej analizie pod kątem pochodzenia, technologii wykonania i możliwych użytkowników. Ustalenie ich związku z okresem okupacji jest konieczne, ponieważ po wojnie gmach szkoły Roeslerów był niezabezpieczony i dostępny dla osób postronnych.
Równolegle opracowywana jest dokumentacja 3D oraz koncepcja przyszłego miejsca pamięci. Badacze planują stworzenie wystawy muzealnej oraz monografii opartej na nowych źródłach archeologicznych, która ma pełniej ukazać realia życia dzieci w getcie.
W trakcie prac natrafiono również na relikty wcześniejszej, XVIII- i XIX-wiecznej zabudowy o charakterze dworskim, rozebranej podczas budowy szkoły w początkach XX wieku.
Zespół podkreśla, że integracja wyników wykopalisk z różnych części getta pozwoli zrekonstruować historię najmłodszych jego mieszkańców w sposób dotąd niemożliwy, a zarazem ocalić pamięć o ich losach w przestrzeni współczesnej Warszawy.
Kresy.pl / PAP
Czytaj też:
Estonia pamięta o Januszu Korczaku






