„The Wall Street Journal” poinformował, że 1 grudnia europejscy liderzy mieli wezwać prezydenta Wołodymyra Zełenskiego do unikania jakichkolwiek ustępstw wobec Rosji, jeśli Stany Zjednoczone nie przedstawią jednoznacznych gwarancji bezpieczeństwa.
Według „The Wall Street Journal”, podczas rozmowy telefonicznej przeprowadzonej 1 grudnia europejscy przywódcy mieli ostrzec prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, aby nie akceptował żadnych warunków Rosji bez wcześniej zagwarantowanego, jednoznacznego stanowiska Stanów Zjednoczonych w sprawie bezpieczeństwa przyszłej Ukrainy. W rozmowie uczestniczyli prezydent Francji Emmanuel Macron, kanclerz Niemiec Friedrich Merz oraz przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.
Zobacz też: Spiegel o tajnej rozmowie: padały ostrzeżenia przed „zdradą USA”
Dziennik podaje, że europejscy liderzy podkreślali konieczność, aby to USA odegrały kluczową rolę w systemie gwarancji, który miałby zabezpieczać Ukrainę w ramach ewentualnego porozumienia z Rosją. Jednocześnie w Kijowie oraz w innych stolicach europejskich narastają obawy, że Waszyngton nie precyzuje, jak zareagowałby w razie ponownej agresji ze strony Moskwy po zawarciu umowy.
Według dyplomatów cytowanych przez gazetę, Macron w rozmowie wskazał, że Stany Zjednoczone muszą jasno określić, w jaki sposób zamierzają bronić Ukrainy, zanim Kijów zgodzi się na ostateczne parametry porozumienia. Merz miał natomiast ostrzec Zełenskiego przed koniecznością zachowania szczególnej ostrożności w nadchodzących dniach, dodając, że – jak przekazał jeden z dyplomatów – „Amerykanie prowadzą grę zarówno z Ukrainą, jak i z Europejczykami”.
„WSJ” ocenia, że ostrzeżenia te są kolejną oznaką prób europejskich liderów, by zwiększyć swój wpływ na proces rozmów pokojowych, który – jak zauważa gazeta – przebiega z minimalnym lub żadnym udziałem Europy, mimo bezpośrednich konsekwencji dla bezpieczeństwa kontynentu.
Macron i Merz publicznie domagają się włączenia europejskich przywódców w negocjacje, wskazując na zagadnienia, które – ich zdaniem – mogą rozstrzygnąć jedynie państwa UE, w tym przyszłość zamrożonych rosyjskich aktywów przechowywanych w Belgii. Podczas rozmów z przedstawicielami USA europejscy urzędnicy podkreślają, że będą w stanie zagwarantować Ukrainie wiążące zobowiązania dopiero wtedy, gdy poznają zakres roli, jaką zamierzają odegrać Stany Zjednoczone.
„WSJ” przypomina również, że Ukraina wielokrotnie podnosiła, iż w zamian za brak członkostwa w NATO oczekuje od USA i państw europejskich systemu gwarancji odstraszających przyszłe zagrożenie ze strony Rosji.
Kresy.pl/WSJ
































