Rosja kontynuuje masowe ataki na ukraińską sieć energetyczną. Powoduje to zanik zasilania na rozległych obszarach Ukrainy, szczególnie w jej wschodniej części.
Według danych przytoczonych przez portal Korrespondent.net w czwartek rano zasilania w energię elektryczną pozbawionych zostało 120 tys. odbiorców. Problemy dotyczą głównie trzech regionów. Ponad 60 tys. odbiorców zostało pozbawionych prądu w obwodzie donieckim, ponad 51 tys. w obwodzie odeskim i 1,6 tys. w obwodzie dniepropietrowskim. Poinformowało o tym biuro prasowe Ministerstwa Energii Ukrainy.
Ukraiński ministerstwo podało, że ekipy remontowe próbują na bieżąco reperować sieci i przywracać napięcie.
Kryzys energetyczny przejawia się w czwartek tym, że we wszystkich regionach Ukrainy przez całą dobę będą obowiązywać godzinowe harmonogramy przerw w dostawach prądu dla odbiorców przemysłowych i przedsiębiorstw.
Rosja rozpoczęła ataki na infrastrukturę energetyczną Ukrainy jesienią 2022 roku, kiedy początkowo był to odwet za ukraińskie uderzenie na Most Krymski z października tegoż roku.
W roku bieżącym stały się skuteczniejsze wraz ze zwiększaniem mocy produkcji pocisków rakietowych i dronów w Rosji oraz polepszaniem ich parametrów.
Czytaj także: USA kończą wsparcie dla odbudowy sieci energetycznej Ukrainy
korrespondent.net/kresy.pl






























