Instytut Pamięci Narodowej skrytykował wpis opublikowany przez Jad Waszem, zarzucając izraelskiej instytucji pominięcie kluczowych faktów dotyczących niemieckiej okupacji. IPN podkreślił, że to III Rzesza narzuciła oznaczanie Żydów, tworzenie gett i brutalny aparat terroru, a Polacy – działając pod groźbą kary śmierci – udzielili największej pomocy ludności żydowskiej w Europie.

W niedzielę Instytut Pamięci Narodowej opublikował obszerne stanowisko, w którym odniósł się do zamieszczonego przez Instytut Jad Waszem wpisu dotyczącego wprowadzenia obowiązku noszenia oznaczeń przez Żydów w czasie II wojny światowej. Jak podkreślono, izraelski instytut nie wskazał jednoznacznie, że decyzje te były elementem niemieckiej polityki okupacyjnej, co – zdaniem IPN – stanowi poważne zniekształcenie faktów historycznych.

W komunikacie opublikowanym na profilu IPN w mediach społecznościowych zaznaczono, że „brak wiedzy o niemieckich zarządzeniach narzucanych polskiemu społeczeństwu zniewolonemu przez Rzeszę Niemiecką (w tym Żydom) lub ich ignorowanie nie przystoi instytucjom takim jak Instytut Jad Waszem”. Dodano, że stosowanie obowiązkowych oznaczeń, tworzenie gett i wprowadzanie mechanizmów aparatu represji były konsekwencją działań okupanta, nie zaś państwa polskiego.

IPN przypomniał, że to Niemcy zaatakowali Polskę w 1939 roku, ustanawiając na okupowanych terenach szeroki system kontroli, obejmujący wszystkie grupy ludności. Wskazano, że „na okupowanych ziemiach polskich wprowadzono system oznaczania Żydów, tworzenia gett oraz cały aparat terroru”, a skala represji była jedną z najbardziej brutalnych w Europie.

Instytut zwrócił uwagę, że na okupowanym przez Niemców terytorium za udzielanie pomocy Żydom groziła kara śmierci, nierzadko wykonywana również wobec członków rodzin osób pomagających. W komunikacie przypomniano przykład rodziny Ulmów oraz innych przypadków represji, podkreślając, że „mimo tego Polacy udzielili największego wsparcia ludności żydowskiej na okupowanych przez Niemców terenach, co potwierdza właśnie Lista Jad Waszem”.

W dalszej części stanowiska podkreślono, że polskie struktury państwowe – zarówno na emigracji, jak i w kraju – podejmowały działania mające na celu pomoc obywatelom pochodzenia żydowskiego. Przypomniano działalność Polskiego Państwa Podziemnego, polskich dyplomatów w państwach neutralnych oraz inicjatywy podejmowane przez Rząd RP na Uchodźstwie.

IPN podkreślił również, że obowiązek noszenia gwiazdy Dawida oraz różne formy oznaczeń były „elementem niemieckiej polityki rasistowskiej, realizowanej przez stworzony przez Niemców aparat administracyjny i aparat terroru”. Dodano, że wskazywanie na Polskę jako inicjatora tych działań jest niezgodne z faktami.

Izraelski instytut Jad Waszem, zajmujący się dokumentowaniem losów Żydów podczas Holokaustu oraz nadawaniem tytułu „Sprawiedliwy wśród narodów świata”, opublikował kłamliwy wpis w rocznicę wprowadzenia obowiązku noszenia opasek przez ludność żydowską w czasie II wojny światowej. Żydowski instytut napisał, że Polska była pierwszym krajem, na którym wprowadzono obowiązek noszenia identyfikujących znaków przez Żydów. W publikacji nie wskazano jednak, że nakaz został ustanowiony przez niemieckie władze okupacyjne po agresji na Polskę we wrześniu 1939 roku.

W dalszej części wpisu wspomniano, że decyzję podpisał Hans Frank, gubernator Generalnego Gubernatorstwa. Nie podano jednak, że Frank był przedstawicielem władz niemieckich oraz urzędnikiem działającym z upoważnienia władz w Berlinie. Pominięto również informację, że Generalne Gubernatorstwo znajdowało się pod pełną kontrolą okupacyjnych struktur administracji III Rzeszy.

Sprawa wywołała falę oburzenia.

Do sprawy odniósł się m.in. wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski. „Proszę doprecyzować, że chodzi o »Polskę okupowaną przez Niemcy«”– napisał na platformie X.

Wpis Jad Waszem skomentował także rzecznik MSZ Maciej Wewiór, cytując odpowiedź Muzeum Auschwitz: „Wydaje się, że jeśli ktokolwiek powinien znać fakty historyczne, to jest to Jad Waszem. Powinni być w pełni świadomi, że Polska w tym czasie była okupowana przez Niemcy i to właśnie Niemcy wprowadziły i egzekwowały to antysemickie prawo”. „Rozumiemy, że Jad Waszem planuje wkrótce otworzyć oddział w Niemczech. Mamy jednak szczerą nadzieję, że ta fałszywa i zniekształcająca historię wiadomość nie ma z tym nic wspólnego”– napisał.

W niedzielę wieczorem instytut Jad Waszem stwierdził na platformie X, że w podlinkowanym pod jego wpisem artykule jest informacja o tym, że nakaz noszenia opasek z Gwiazdą Dawida był wydany przez niemieckie władze. Zwracaliśmy jednak uwagę, że w publikacji wskazano, że przepisy dotyczące obowiązkowego oznaczania Żydów wprowadzano od początku inwazji. Dopiero po pewnym czasie pojawiło się określenie „Niemcy”.

Kresy.pl/IPN

Tagi: , , ,
forma płatności