Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych złagodził sankcje wobec Białorusi, zdejmując ograniczenia z narodowego przewoźnika Belavia oraz umożliwiając transakcje dotyczące samolotu wykorzystywanego przez prezydenta Aleksandra Łukaszenkę. Decyzja ma związek z niedawnym uwolnieniem więźniów politycznych przez Mińsk.

We wtorek Departament Skarbu USA ogłosił złagodzenie części sankcji wobec Białorusi. Zdecydowano o zniesieniu restrykcji wobec państwowych linii lotniczych Belavia oraz o zezwoleniu na określone transakcje związane z samolotem prezydenckim, którym korzysta Aleksander Łukaszenka. Jak podkreślono, krok ten wpisuje się w proces stopniowego ocieplenia relacji między Waszyngtonem a Mińskiem po latach izolacji dyplomatycznej.

Zgodnie z komunikatem amerykańskiego Biura Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC), formalnie zniesiono sankcje wobec Belavii oraz jednego z samolotów obsługiwanych przez tę linię, który wcześniej miał być używany przez wysokich urzędników państwowych i członków rodziny Łukaszenki.

Równocześnie wydano ogólną licencję zezwalającą na realizację niektórych transakcji związanych z trzema wcześniej objętymi sankcjami statkami powietrznymi, wykorzystywanymi przez białoruskiego prezydenta lub firmę Slavkali, powiązaną z jego administracją. Wśród nich znalazł się samolot Boeing 737 będący własnością rządu Białorusi i pełniący funkcję maszyny prezydenckiej, a także drugi samolot z floty prezydenckiej. Trzeci z objętych licencją środków transportu to luksusowy śmigłowiec należący do przedsiębiorstwa Slavkali, używany wcześniej do przewozu Łukaszenki między jego podmiejską rezydencją a Mińskiem.

Według agencji Reuters, decyzja USA została podjęta po tym, jak we wrześniu Białoruś zwolniła 52 więźniów, odpowiadając na apel prezydenta Donalda Trumpa. W zamian Mińsk otrzymał obietnicę złagodzenia niektórych restrykcji, w tym umożliwienia Belavii zakupu części zamiennych i obsługi technicznej swoich samolotów.

Choć obecne decyzje dotyczą wyłącznie części sankcji, większość restrykcji wobec Białorusi pozostaje w mocy. W dalszym ciągu obowiązują środki karne wobec Aleksandra Łukaszenki, członków jego rodziny oraz kluczowych przedstawicieli administracji państwowej. Sankcje te zostały nałożone w reakcji na wybory prezydenckie z 2020 roku, które Stany Zjednoczone uznały za sfałszowane, a także za wsparcie Mińska dla działań Rosji.

Kresy.pl/Reuters

Tagi: , ,
forma płatności