Według źródeł ukraińskich drony zaatakowały rosyjską instalację naftową w Tuapse, na wybrzeżu rosyjskiego Kraju Krasnodarskiego. Rosyjskie donoszą o szczątkach dronów w różnych punktach regionu.

Według portali Ukrainska Prawda celem ataku był naftoport w mieście Tuapse. Drony były kierowane przez wydzieloną jednostkę Służby Bezpieczeństwa Ukrainy – Centrum Operacji Specjalnych “Alfa”. Według niej porażona została infrastruktura terminala, ale też jeden stojący w porcie tankowiec. Według ukraińskiej specłużby zapalił się jeden z tankowców, uszkodzone zostały cztery urządzenia służące do pompowania ropy naftowej na lub z tankowców.

Źródła rosyjskie inaczej ukazują sytuację. Według agencji informacyjnej Interfax. Według niej w czterech punktach Krajo Krasnodarskiego spadły “szczątki dronów” wcześniej ostrzelanych przez rosyjską obronę przeciwpowietrzną.

„W Gelendżyku odkryto szczątki drona. W wyniku katastrofy, która miała miejsce w nocy z 1 na 2 listopada, wybite zostały okna w domu w osiedlu Stroitiel, a uszkodzony został również samochód” – twierdzi Centrum Reagowania Kryzysowego rosyjskiego regionu. Takie szczątki miały zostać zlokalizowane także we wspomnianym Tuapse i Anapie, innych miastach na wybrzeżu Morza Czarnego. 

Jak podał portal Meduza, według centrum na port w Tuapse także spadły szczątki drona. Przyznał on, że doszło tam do pożaru na jednym z tankowców oraz, że uszkodzone zostały budynki i infrastruktura terminalu naftowego. Jednak według urzędnika administracji okręgowej Siergiej Bojko uszkodzenia te były “nieznaczne”.

To nie pierwszy atak Ukraińców na intalacje naftowe w Tuapse. Duży atak miał miejsce w styczniu 2024 roku.

pravda.com.ua/interfax.ru/meduza.io/kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności