Premier Izraela Benjamin Netanjahu rozkazał armii przeprowadzić natychmiastowe uderzenia w Strefie Gazy z powodu odroczenia przez Hamas przekazania ciała jednego z zaginionych, wskazującego na naruszenia rozejmu. Strony obwiniają się wzajemnie o łamanie porozumienia pokojowego obowiązującego od 10 października.

We wtorek premier Izraela Binjamin Netanjahu polecił wojsku przeprowadzić ataki na cele w Strefie Gazy. Decyzję poprzedziła ocena, że Hamas złamał porozumienie o zawieszeniu broni, przekazując niewłaściwe szczątki jednego z zakładników. „W wyniku konsultacji dotyczących bezpieczeństwa premier Netanjahu polecił wojsku natychmiast przeprowadzić potężne naloty na Strefę Gazy” — poinformowało biuro premiera w oświadczeniu. Wcześniej Netanjahu stwierdził, że badania wykazały, iż przekazane dzień wcześniej przez Hamas szczątki należały do osoby, której ciało odnaleziono wcześniej podczas wojny, a nie do jednego z 13 nadal zaginionych. Szef rządu uznał przekazanie niewłaściwych szczątków za złamanie rozejmu i zapowiedział reakcję na to „naruszenie”.

W odpowiedzi Hamas przekazał, że przekaże Izraelowi ciało zaginionego zakładnika znalezione w tunelu. Po wtorkowej zapowiedzi premiera zbrojne ramię tej organizacji, Brygady Al-Qassam, ogłosiło jednak odroczenie planowanego przekazania, powołując się na naruszenia zawieszenia broni przez Izrael. Grupa oświadczyła, że eskalacja izraelskich ataków w Strefie Gazy utrudnia działania poszukiwawcze i ratownicze oraz opóźnia zwrot ciał izraelskich żołnierzy.

W poniedziałek późnym wieczorem Hamas przekazał 16 z 28 ciał zakładników, które zgodził się zwrócić w ramach porozumienia obowiązującego od 10 października. Biuro premiera Izraela podało, że ekspertyza wykazała przekazanie częściowych szczątków osoby już wcześniej zwróconej Izraelowi około dwa lata temu. W związku z tym kancelaria szefa rządu oraz grupa reprezentująca rodziny zakładników oskarżyły Hamas o złamanie rozejmu. Rzeczniczka rządu Shosh Bedrosian odniosła się do możliwych konsekwencji: „Jeśli chodzi o konsekwencje dla Hamasu, obecnie nie wyklucza się żadnej opcji, ale wszystko to odbywa się w pełnej koordynacji ze Stanami Zjednoczonymi, prezydentem (Donaldem) Trumpem i jego zespołem” — powiedziała.

Pojawiły się również informacje o incydencie w rejonie Rafahu, po którym Netanjahu wydał polecenie ataków. Według lokalnych mediów, Hamas miał ostrzelać w tym regionie izraelskich żołnierzy.

Wieczorem izraelskie lotnictwo przeprowadziło serię co najmniej trzech nalotów na cele w Strefie Gazy; lokalne służby ratunkowe informowały o dwóch ofiarach śmiertelnych i czterech rannych. Według agencji Reuters jedna z bomb spadła w pobliżu szpitala Al-Szifa w mieście Gaza. Hamas oskarżył Izrael o ponowne naruszenie rozejmu.

20-punktowy plan pokojowy Donalda Trumpa zakłada, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo w Strefie Gazy przejmą międzynarodowe siły wojskowe, które będą nadzorowane przez międzynarodowe organy z udziałem samego prezydenta USA. Zarazem zapisano w nim obecność sił izraelskich przy granicach palestyńskiej eksklawy oraz prawo głosu dla Tel Awiwu w jej sprawach.

24 października po spotkaniu w Kairze palestyńskie frakcje, w tym Hamas i Fatah, uzgodniły przekazanie władzy w Strefie Gazy tymczasowej administracji technokratycznej.  Władze USA zapowiedziały wsparcie techniczne dla wdrażania rozejmu. Departament Stanu poinformował, że doświadczony dyplomata Steven Fagin obejmie funkcję kierownika cywilnej części Centrum Współpracy Cywilnej i Wojskowej (CMCC) zlokalizowanego w Izraelu, które ma nadzorować realizację postanowień dotyczących Strefy Gazy.

Sekretarz stanu USA Marco Rubio, podczas ostatniej wizyty w Izraelu powiedział, że siły międzynarodowe rozlokowane w Strefie Gazy będą musiały składać się z „krajów, z którymi Izrael czuje się komfortowo”. Nie podał jednak żadnych konkretów w sprawie składu takiej koalicji. Podkreślił jednak, że nie może w nich być żadnej roli dla organizacji Hamas.

Tymczasem organizacja nadal kontroluje palestyńską eksklawę, a rozejmie ujawnił, że Hamas ciągle posiada pod bronią tysiące ludzi.

Kresy.pl/Reuters

Tagi: , ,
forma płatności