W rozmowie z brytyjską gazetą premier Donald Tusk uznał, że Ukraina obroni swoją niepodległość w wojnie z Rosją, ale zarazem, że ta druga może zaatakować NATO.

Tusk rozmawiał z dziennikarzem “The Sunday Times”. Według jego poglądu, wyrażonego w wywiadzie, Ukraina może toczyć wojnę z Rosją jeszcze przez dwa lub trzy lata, choć konflikt może przeciągnąć się nawet na dekadę – “Zełenski powiedział mi w czwartek, że ma nadzieję, iż wojna nie potrwa dziesięciu lat, ale Ukraina jest gotowa walczyć jeszcze dwa, trzy lata” – zacytował portal Rmf24.pl. Mimo tego polski premier stanowczo zadeklarował, iż “Ukraina przetrwa jako niepodległe państwo”.

Według Tuska Rosja, inaczej niż Ukraina, “nie ma szans na przetrwanie”. Według premiera Rosja stoi przed widmem katastrofy ekonomicznej. “Czy to oznacza, że możemy powiedzieć, że wygrywamy? Absolutnie nie.” – powiedział szef polskiego rządu, który ocenił, że Rosjanie “mają jedną wielką przewagę nad Zachodem, a zwłaszcza nad Europą: są gotowi do walki”.

Według premiera nie ma szans na pokój między Rosją a państwami NATO, chyba, że doszłoby do radykalnych zmian politycznych w tej pierwszej.

“Nie masz szans na wygraną, jeśli nie jesteś gotowy walczyć lub przynajmniej coś poświęcić” – zaapelował do Brytyjczyków Tusk. Przy tym ostrzegł, że Zjednoczone Królestwo może stać się celem rosyjskiego ataku hybrydowego lub nawet nuklearnego.

Tusk opowiedział się za przytąpieniem Ukrainy do Unii Europejskiej i NATO.

Chwaląc się rozwojem ekonomicznym Polski i siłą nabywczą Polaków, Tusk twierdził, że kraj zyskał sobie autorytet i liderstwo w regionie.

Czytaj także: Tusk: będziemy zestrzeliwać rosyjskie samoloty. Rubio: Nie sądzę, by ktoś mówił o zestrzeliwaniu

rmf24.pl/dorzeczy.pl/kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności