Prezydent USA Donald Trump pośmiertnie odznaczył Charliego Kirka Medalem Wolności i ustanowił 14 października Narodowym Dniem Pamięci jego imienia. W czasie uroczystości w Białym Domu Kirk został nazwany „chrześcijańskim męczennikiem” i „bohaterem amerykańskiego patriotyzmu”. Wdowa po aktywiście odebrała odznaczenie w imieniu zmarłego męża.
W Białym Domu odbyła się uroczystość pośmiertnego uhonorowania Charliego Kirka, założyciela organizacji Turning Point USA i jednej z czołowych postaci amerykańskiej prawicy. Donald Trump przyznał mu najwyższe cywilne odznaczenie w kraju – Medal Wolności.
President Trump marks October 14 as National Day of Remembrance for Charlie Kirk. ❤️
"We call on every American to pray for peace in our public square. Above all, we renew our resolve to always defend our principles of truth, faith, and the open exchange of ideas." pic.twitter.com/MIwh5FB5U6
— The White House (@WhiteHouse) October 15, 2025
Podczas ceremonii Trump podkreślił znaczenie działalności Kirka dla amerykańskiego ruchu konserwatywnego. „Charlie Kirk był nieustraszonym głosem amerykańskiego patriotyzmu. Bronił wolności słowa, bronił wiary, bronił Ameryki takiej, jaką kochamy” — powiedział prezydent.
W uroczystości wzięła udział żona zmarłego, Erika Kirk, która odebrała medal w imieniu męża. „Panie prezydencie, mogę z całą pewnością powiedzieć, że podarował mu pan najlepszy prezent urodzinowy, jaki mógł sobie wymarzyć” — zwróciła się do Trumpa wdowa po Kirku.
Aktywista, który 14 października obchodziłby 32. urodziny, został postrzelony 10 września podczas debaty na uniwersytecie Utah Valley. Zmarł po przewiezieniu do szpitala. Był pierwszą osobą uhonorowaną przez Donalda Trumpa Medalem Wolności w jego drugiej kadencji.
„Jesteśmy tu dziś, by uczcić i upamiętnić nieustraszonego wojownika o wolność, ukochanego lidera, który zmotywował kolejne pokolenie jak nikt inny przedtem” — powiedział Trump podczas ceremonii.
Prezydent odniósł się także do przemocy politycznej w Stanach Zjednoczonych. „Od czasu zabicia Charliego widzimy dokładnie, dlaczego nasz kraj tak mocno potrzebował jego przykładu. Obserwujemy legiony skrajnie lewicowych radykałów, sięgających po desperackie akty przemocy i terroru, ponieważ wiedzą, że ich pomysły i argumenty nikogo nie przekonują” — stwierdził.
Na zakończenie Trump stwierdził: „Dlatego też ja, Donald J. Trump, Prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki, mocą uprawnień przyznanych mi przez Konstytucję i prawo Stanów Zjednoczonych, niniejszym ogłaszam dzień 14 października 2025 roku Narodowym Dniem Pamięci Charliego Kirka. Wzywam naród amerykański do zgromadzenia się w tym dniu w swoich miejscach kultu, aby oddać hołd pamięci Charliego. Zachęcam nasz naród do modlitwy o pokój, prawdę i sprawiedliwość w całym kraju”.
16 września prokuratura stanowa w Utah postawiła siedem zarzutów 22-letniemu Tylerowi Robinsonowi, oskarżonemu o zabójstwo Kirka. W przypadku skazania śledczy zapowiedzieli domaganie się kary śmierci. W opublikowanych materiałach dowodowych znalazły się wiadomości SMS, w których sprawca miał pisać, że zabił Kirka, bo „miał dość jego nienawiści”.
Kresy.pl/White House






























