W ciągu trzech dni na granicy z Białorusią odnotowano ponad 130 prób nielegalnego przedostania się do Polski. Migranci byli agresywni – rzucali w polskich funkcjonariuszy kamieniami i gwoździami. Nikt nie został ranny.
W ostatni weekend, od 10 do 12 października, funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej udaremnili ponad 130 prób nielegalnego przekroczenia polsko-białoruskiej granicy. Najwięcej zdarzeń odnotowano w rejonie placówek Straży Granicznej w Michałowie, Czeremsze, Mielniku i Białowieży. W piątek i sobotę doszło do ok. 40 prób każdego dnia, a w niedzielę liczba ta przekroczyła 50.
Migranci, próbując dostać się do Polski, przekraczali m.in. rzekę graniczną Świsłocz, a także podejmowali próby forsowania lądowej granicy w miejscach zabezpieczonych techniczną barierą. W kilku przypadkach doszło do aktów agresji.
W piątek w okolicach Mielnika grupa 30 cudzoziemców próbowała nielegalnie wtargnąć na terytorium Polski. „W trakcie nielegalnego przekroczenia granicy, osoby znajdujące się za techniczną barierą, rzucały w stronę polskich patroli kamieniami oraz gwoździami” – poinformowała Straż Graniczna. Na szczęście nikt nie został ranny. Wszyscy migranci zostali zatrzymani.
W sobotę podobny incydent miał miejsce w rejonie Białowieży. Grupa ponad 20 osób, rzucając kamieniami, usiłowała przedrzeć się przez granicę. Dzięki szybkiej interwencji służb, również i w tym przypadku zatrzymano wszystkich uczestników zajścia.
Jak informuje Straż Graniczna, od początku 2025 roku funkcjonariusze z Podlasia udaremnili już ponad 26,5 tysiąca prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią.
podlaski.strazgraniczna.pl / Kresy.pl






























