Służba Bezpieczeństwa Ukrainy  ujawniła cztery nowe mechanizmy omijania mobilizacji i zatrzymały pięciu organizatorów procederu w różnych regionach kraju. Za kwoty sięgające 20 tys. dolarów oferowano mężczyznom unikanie poboru lub nielegalne przekroczenie granicy.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) wraz z Policją Krajową zlikwidowały cztery kolejne grupy zajmujące się organizowaniem nielegalnych sposobów unikania mobilizacji. Jak poinformowały służby, w wyniku działań zatrzymano pięć osób podejrzanych o organizowanie procederu w różnych częściach kraju.

Według ustaleń śledczych, zatrzymani oferowali osobom podlegającym obowiązkowi służby wojskowej możliwość uniknięcia poboru w zamian za kwoty sięgające 20 tys. dolarów amerykańskich. Metody działania obejmowały zarówno fałszowanie dokumentów, jak i nielegalne przerzuty przez granicę z pominięciem oficjalnych punktów kontrolnych.

W obwodzie kijowskim zatrzymano traumatologa, który miał sprzedawać fikcyjne zaświadczenia o niezdolności do służby wojskowej. Według materiałów sprawy, lekarz w celu uwiarygodnienia fałszywych dokumentów rejestrował klientów jako pacjentów szpitalnych, tworząc pozory leczenia stacjonarnego.

Zobacz też: SBU udaremniła zamachy bombowe w obwodzie lwowskim

Na tym samym terenie ujęto również założyciela jednej z organizacji społecznych, który – jak ustalono – obiecywał uchylającym się od mobilizacji skreślenie z list poszukiwanych w centrach rekrutacyjnych w zamian za pieniądze. Następnie miał zapewniać fikcyjne zatrudnienie w przedsiębiorstwach uznawanych za kluczowe dla infrastruktury państwa.

W Kijowie zatrzymano natomiast byłego ochroniarza jednego ze współpracowników Wiktora Medwedczuka. Mężczyzna, jak ustaliła SBU, zorganizował kanał przerzutu osób do krajów Unii Europejskiej przez tzw. „zieloną granicę”. Został zatrzymany na gorącym uczynku w chwili przyjmowania pieniędzy od klienta za zorganizowanie nielegalnego przekroczenia granicy.

W obwodzie czerniowieckim funkcjonariusze ujawnili z kolei duchownego Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej (Patriarchatu Moskiewskiego), który miał organizować przerzut mężczyzn do sąsiedniego kraju UE. Według ustaleń, duchowny samodzielnie wyszukiwał klientów, a do współpracy w transporcie angażował znajomego przedsiębiorcę.

Zatrzymani usłyszeli zarzuty z dwóch artykułów Kodeksu karnego Ukrainy – dotyczących nielegalnego przekraczania granicy państwowej (art. 332, ust. 3) oraz nadużycia wpływów (art. 369-2, ust. 2 i 3). Grozi im do dziewięciu lat pozbawienia wolności oraz konfiskata mienia.

Jak podkreśliła SBU, działania prowadzono pod nadzorem prokuratur w Białej Cerkwi, Czerniowcach oraz Kijowie.

Zobacz też: Polska przekazała Ukrainie 16-latka współpracującego z rosyjskimi służbami specjalnymi

Kresy.pl/SBU

Tagi: , , ,
forma płatności