Ukraina chciałaby zbudować wspólną tarczę obrony powietrznej w celu ochrony przed zagrożeniami ze strony Rosji – oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Ukraiński prezydent wystąpił w poniedziałek zdalnie podczas konferencji Warsaw Security Forum. W trakcie swojego przemówienia zaproponował utworzenie regionalnego systemu obrony powietrznej, który miałby zapewnić skuteczną ochronę przed rosyjskimi atakami rakietowymi i dronami.
„Ukraina proponuje Polsce i wszystkim naszym partnerom zbudowanie wspólnej, w pełni niezawodnej tarczy przeciwko rosyjskim zagrożeniom z powietrza” – powiedział Zełenski.
Wyraził opinię, że stworzenie takiego systemu jest realne, ponieważ jego kraj już dziś potrafi skutecznie neutralizować różne typy rosyjskich pocisków i bezzałogowców. Zaznaczył, że wspólne działania państw regionu, przy odpowiednich zasobach i możliwościach produkcyjnych, pozwolą zbudować skuteczny system obronny.
Przeczytaj: Zełenski: reakcja NATO była „zbyt słaba” [+VIDEO]
Zobacz: „Mur dronowy”. Londyn i Kijów budują wspólny system obrony
„To jest możliwe. Ukraina potrafi zwalczać wszystkie rodzaje rosyjskich dronów i rakiet, a jeśli będziemy działać w regionie razem, będziemy dysponować wystarczającą ilością broni i odpowiednimi zdolnościami produkcyjnymi” – stwierdził.
W rozmowie o polityce zagranicznej USA i jej wpływie na sytuację w Europie, prezydent Ukrainy odniósł się również do byłego prezydenta Donalda Trumpa. Zełenski zauważył, że podejście Stanów Zjednoczonych wobec Ukrainy ewoluowało.
„Dziś stanowisko prezydenta Trumpa jest, moim zdaniem, naprawdę wyważone. (Trump) wspiera stanowisko Ukrainy, choć niewątpliwie chce pozostać mediatorem między nami a Rosją, aby zakończyć tę wojnę” – podkreślił ukraiński przywódca.
Czytaj: Zełenski: od miesiąca na Ukrainie działa izraelski system Patriot
Zobacz także: Zełenski twierdzi, że Polska nie ma czym strącać dronów, tymczasem Ukraińcy zestrzeliwują je systemami otrzymanymi od Polaków
rmf24.pl / Kresy.pl






























