Kontrwywiad Służby Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymał w Zaporożu małżeństwo oskarżone o przygotowywanie zamachu na żołnierzy. Podejrzani mieli działać na zlecenie rosyjskich służb specjalnych, planując podłożenie ładunku wybuchowego.
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) poinformowała o udaremnieniu kolejnej próby ataku terrorystycznego w Zaporożu. Dzięki działaniom prewencyjnym funkcjonariusze zatrzymali parę, która – według ustaleń – współpracowała z rosyjskimi służbami i przygotowywała eksplozję wymierzoną w ukraińskich wojskowych.
Jak wynika z komunikatu, na polecenie rosyjskiej strony zatrzymani mieli podłożyć improwizowany ładunek wybuchowy w pobliżu miejsca stacjonowania żołnierzy bądź na trasach ich przemieszczania się po mieście. Plan ten został jednak zdemaskowany na wczesnym etapie. O godzinie 5 rano podejrzani zostali zatrzymani, gdy zmierzali z materiałami wybuchowymi do miejsca, gdzie planowali przeprowadzić zamach.
Według ustaleń śledczych osobami zaangażowanymi w przygotowania byli miejscowy majsterkowicz oraz jego żona, pracująca jako kasjerka na stacji paliw. Małżeństwo miało zostać zwerbowane przez rosyjskie służby po tym, jak poszukiwało szybkiego zarobku na kanałach w komunikatorze Telegram.
Zobacz też: Mieszkaniec Żytomierza oskarżony o terroryzm
Zgodnie z wytycznymi rosyjskich kuratorów para miała wskazać miejsca o największej koncentracji ukraińskich wojskowych. Po uzgodnieniu celu przygotowali ładunek wybuchowy, a w trakcie zakupu jego komponentów zasłaniali twarze kaskami motocyklowymi, aby uniknąć rozpoznania na nagraniach monitoringu.
Dodatkowo para przygotowała ukrytą kamerę w kanistrze, która miała transmitować obraz dla rosyjskich służb. Urządzenie to planowano ustawić w pobliżu miejsca zamieszkania wojskowych, aby umożliwić śledzenie ich ruchów i aktywowanie ładunku w odpowiednim momencie.
Śledczy SBU przedstawili zatrzymanym zarzuty z art. 15 ust. 3 oraz art. 258 ust. 2 Kodeksu karnego Ukrainy, dotyczące usiłowania dokonania aktu terrorystycznego w porozumieniu przez grupę osób.
Oboje podejrzani zostali umieszczeni w areszcie, bez prawa do wyjścia za kaucją. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi im do 12 lat pozbawienia wolności oraz konfiskata majątku.
Jak podano, działania operacyjne zostały przeprowadzone przez SBU w obwodzie zaporoskim pod nadzorem tamtejszej prokuratury regionalnej.
Zobacz też: Nielegalna produkcja materiałów wybuchowych doprowadziła do eksplozji w obwodzie żytomierskim [+FOTO]
Kresy.pl/SBU
































