Po kolacji w jednej z waszyngtońskich restauracji Donald Trump został zapytany przez dziennikarkę o reakcję na naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Prezydent USA nie odpowiedział – pomachał do tłumu i wsiadł do auta.
„Panie prezydencie! Jakaś odpowiedź na działania Rosji, rosyjskie drony naruszające polską przestrzeń powietrzną?” – zapytała reporterka. Zamiast odpowiedzi, prezydent USA ograniczył się do machnięcia ręką w stronę zgromadzonych i zignorował pytanie, wsiadając do czekającego pojazdu. Nie odniósł się również do żadnych innych pytań kierowanych w jego stronę.
Całe zdarzenie zostało zarejestrowane i szybko obiegło media społecznościowe.
President Trump just left the restaurant in DC.
One reporter asked:
“What do you have to say to the court ruling that you can’t fire Lisa Cook?”I asked about reports tonight of Russian drones in Poland’s airspace.
He didn’t answer either. pic.twitter.com/REjWLvPzGN
— Kellie Meyer (@KellieMeyerNews) September 10, 2025
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało w środę rano, że przestrzeń powietrzna Polski została wielokrotnie naruszona przez drony. Zdarzenia miały miejsce podczas zmasowanego rosyjskiego ataku na Ukrainę – w nocy z wtorku na środę. Część dronów zestrzelono.
Źródła w NATO sugerują, że wtargnięcie rosyjskich dronów do polskiej przestrzeni powietrznej było najprawdopodobniej działaniem celowym. Mimo to Sojusz nie uznaje incydentu za bezpośredni atak. W sprawie ma obradować Rada Północnoatlantycka.
Także prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że w nocy z wtorku na środę co najmniej osiem rosyjskich dronów skierowanych było w stronę Polski.
Kresy.pl






























