Liczba bezrobotnych w Niemczech przekroczyła w sierpniu granicę trzech mln osób, co stanowi najwyższy poziom od 15 lat. Według danych Federalnej Agencji Pracy w Norymberdze, bez pracy pozostawało 3,025 mln osób, czyli o 46 tys. więcej niż w lipcu i o 153 tys. więcej niż w sierpniu 2024 r.
Sezonowo skorygowana stopa bezrobocia wyniosła 6,4 proc., a bez korekty sezonowej 6,3 proc. W ujęciu regionalnym najwyższe bezrobocie wystąpiło w Bremie (11,8 proc.) i w Berlinie (10,5 proc.), natomiast najniższe w południowych landach – w Bawarii (4,2 proc.) i Badenii-Wirtemberdze (4,7 proc.). Szefowa Federalnej Agencji Pracy Andrea Nahles oceniła, że „rynek pracy nadal odczuwa skutki kryzysu gospodarczego ostatnich lat”, ale pojawiają się też „pierwsze oznaki stabilizacji”.
Z danych wynika również, że w sierpniu było 631 tys. wolnych miejsc pracy, czyli o 68 tys. mniej niż rok wcześniej. Minister pracy Baerbel Bas stwierdziła, że „globalna niepewność gospodarcza i agresja Rosji przeciwko Ukrainie nadal prowadzą do osłabienia gospodarki. Cykliczne przeciwności losu nadal odciskają swoje piętno na rynku pracy i wymagają przeciwdziałania”. Jak podkreśliła, rząd przeznacza na wsparcie gospodarki specjalny fundusz infrastrukturalny o wartości 500 mld euro, możliwy dzięki złagodzeniu reguł fiskalnych.
Kanclerz Friedrich Merz uznał, że „wzrost bezrobocia nie jest niespodzianką. Jednak dane te pokazują, jak konieczne są reformy dla zwiększenia wzrostu gospodarczego i zatrudnienia. Rząd niemiecki skupi się na tym”. Rainer Dulger, prezes stowarzyszenia pracodawców BDA, dodał: „Trzy miliony bezrobotnych to druzgocący dowód na brak reform w ostatnich latach. Niemcy potrzebują prawdziwej jesieni reform”.
Sprzedaż detaliczna w lipcu spadła o 1,5 proc. względem czerwca, podczas gdy analitycy spodziewali się spadku o 0,4 proc. Prezes instytutu Ifo Clemens Fuest zwrócił uwagę, że gospodarstwa domowe w obliczu niepewności ograniczają zakupy i zwiększają oszczędności. „Wiele gospodarstw domowych decyduje się na większe oszczędności, ponieważ martwi się o przyszłość, a tendencja ta będzie się nasilać w obliczu złych wiadomości z rynku pracy” – powiedział.
Cyrus de la Rubia, główny ekonomista Hamburg Commercial Bank, wskazał, że „niektórzy analitycy mieli nadzieję, że skoro amerykańskie cła schłodzą popyt zagraniczny, to krajowi konsumenci przejmą inicjatywę. Jednak w lipcu te nadzieje zostały zawiedzione”.
W drugim kwartale 2025 roku niemiecka gospodarka skurczyła się bardziej, niż wynikało z początkowych prognoz. Jak poinformował Federalny Urząd Statystyczny, produkt krajowy brutto Niemiec obniżył się w okresie od kwietnia do czerwca o 0,3 proc. w porównaniu do analogicznego kwartału w 2024 roku. Wcześniejsze szacunki mówiły jedynie o niewielkim spadku o 0,1 proc.
Czytaj: Tajne magazyny żywności w Niemczech. Berlin szykuje się na kryzys
Zobacz: Niemcy coraz mniej atrakcyjne – więcej Polaków wyjeżdża, niż się osiedla
Kresy.pl/Reuters





























