13 sierpnia odbyło się wirtualne spotkanie współprzewodniczone przez Emmanuela Macrona, Keira Starmera i Friedricha Merza z udziałem Wołodymyra Zełenskiego i J.D. Vance’a. Koalicja chętnych przedstawiła gotowość wdrożenia planów wojskowych na wypadek zawieszenia broni na Ukrainie oraz zapowiedziała możliwość zwiększenia presji sankcyjnej na Rosję. Wielka Brytania wycofała się jednak z wcześniejszego pomysłu wysłania 30 tys. kontyngentu. Zamiast tego przedstawiono alternatywny plan.

„Ten konflikt trwa już trzy i pół roku, a my nie znaleźliśmy nawet przybliżonego rozwiązania, które pozwoliłoby na doprowadzenie do zawieszenia broni” – powiedział Starmer na spotkaniu europejskich przywódców. „Teraz mamy taką szansę, dzięki pracy, jaką włożył prezydent (USA)” – powiedział podczas wideokonferencji, której przewodniczył wraz z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem i prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Do apelu dołączyli prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z Niemiec i wiceprezydent USA J.D. Vance, który obecnie przebywa z wizytą w Wielkiej Brytanii.

Przywódcy powtórzyli, że sensowne negocjacje mogą toczyć się wyłącznie w warunkach zawieszenia broni lub trwałego i znaczącego wstrzymania działań wojennych. W razie braku zgody Rosji na zawieszenie broni na Alasce zapowiedziano zaostrzenie sankcji i szerszych środków ekonomicznych. Podkreślono, że granic międzynarodowych nie wolno zmieniać siłą, a Ukraina powinna mieć solidne i wiarygodne gwarancje bezpieczeństwa. Koalicja chętnych zadeklarowała gotowość odegrania aktywnej roli, w tym poprzez plany rozmieszczenia sił bezpieczeństwa po zakończeniu działań zbrojnych przez państwa chętne. Zaznaczono, że na siły zbrojne Ukrainy ani na jej współpracę z państwami trzecimi nie należy nakładać ograniczeń, a Rosja nie może mieć prawa weta wobec drogi Ukrainy do UE i NATO.

Dowództwo sił zbrojnych Wielkiej Brytanii zrezygnowało z pomysłu wysłania 30 tys. kontyngentu do ochrony ukraińskich portów i miast — zrelacjonował „The Times”. Zjednoczone Królestwo zamiast tego proponuje „bardziej realistyczną” opcję, która obejmuje zaangażowanie w ochronę przestrzeni powietrznej Ukrainy.

Zgodnie z tym nowym planem przestrzeń powietrzną Ukrainy miałyby patrolować myśliwce Typhoon lub F-35, a celem takich misji ma być „pokrzepienie” ludności cywilnej kraju i przywrócenie międzynarodowego ruchu lotniczego z tym państwem.

Koncepcja Londynu zakłada również, że państwa koalicyjne zapewnią logistykę, broń i specjalistów w celu odbudowy i reorganizacji ukraińskich sił lądowych. Mają prowadzić ćwiczenia wojskowe na zachodzie Ukrainy. Ponadto, zgodnie z inicjatywą, uczestnicy misji będą pomagać w usuwaniu min na Morzu Czarnym i zapewnią bezpieczny przepływ wszystkich statków do i z ukraińskich portów

Kresy.pl/gov.uk

Tagi: , , , , ,
forma płatności