Komisja Europejska potwierdziła utrzymanie finansowania dla Ukrainy po uchwaleniu nowej ustawy przywracającej niezależność kluczowym organom antykorupcyjnym. Decyzja parlamentu Ukrainy została pozytywnie oceniona przez unijnych urzędników, jednak UE wskazuje na konieczność dalszych reform i przestrzegania praworządności.
31 lipca Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła projekt ustawy nr 13533, zgłoszony jako pilny przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Ustawa przywraca niezależność Narodowemu Biuru Antykorupcyjnemu Ukrainy (NABU) i Specjalistycznej Prokuraturze Antykorupcyjnej (SAP), odtwarzając ich autonomię po wcześniejszych zmianach ograniczających ich kompetencje. Dokument uzyskał poparcie 330 deputowanych w pierwszym głosowaniu oraz 331 w drugim. Ustawę natychmiast podpisał przewodniczący parlamentu Rusłan Stefanczuk, a prezydent Zełenski ogłosił już jej podpisanie.
Komisja Europejska potwierdziła, że po uchwaleniu przez ukraiński parlament nowej ustawy reformującej system antykorupcyjny, Ukraina utrzyma finansowanie ze środków Unii Europejskiej. Rzecznik Komisji Europejskiej Guillaume Mercier poinformował, że „nie ma planów zamrożenia funduszy UE dla Ukrainy” po wejściu w życie ustawy, która przywraca podstawowe gwarancje niezależności tych organów. Mercier podkreślił znaczenie zachowania autonomii instytucji antykorupcyjnych oraz kontynuacji niezbędnych reform służących praworządności. „Najważniejszą rzeczą w tej chwili jest to, aby ukraińskie organy antykorupcyjne zachowały niezależność i aby Ukraina nadal wdrażała niezbędne reformy w celu zapewnienia praworządności” – stwierdził przedstawiciel Komisji Europejskiej.
Przypominamy, że 22 lipca ukraiński parlament zatwierdził poprawki, które ograniczają niezależność dwóch kluczowych ukraińskich instytucji antykorupcyjnych. Przegłosowany przez Radę Najwyższą projekt ustawy dał prokuratorowi generalnemu nowe uprawnienia w zakresie śledztw prowadzonych przez Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) oraz spraw prowadzonych przez Specjalną Prokuraturę Antykorupcyjną (SAPO). Obie instytucje zostały powołane dekadę temu i były gestem w stronę Unii Europejskiej w celu zapewnienia jej instytucji i państw członkowskich o tym, że pomajdanowe władze Ukrainy są realnie zaangażowane w zwalczania korupcji.
Po tej decyzji Komisja Europejska przesłała Kijowowi ostrzeżenie o możliwości całkowitego zawieszenia pomocy finansowej z Europejskiego Funduszu dla Ukrainy, jeśli naciski na agencje antykorupcyjne będą nadal wywierane. Ponadto przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen nawiązała bezpośredni kontakt z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim po uchwaleniu ustawy, wyrażając swoje głębokie zaniepokojenie i domagając się oficjalnego stanowiska ze strony władz.
Przyjęcie przez parlament Ukrainy ustawy ograniczającej niezależność kluczowych instytucji antykorupcyjnych wywołało falę protestów w wielu miastach i zaniepokojenie partnerów międzynarodowych. Społeczeństwo oraz przedstawiciele NABU i SAPO apelowali do prezydenta Zełenskiego o zawetowanie nowych przepisów.
Kresy.pl/Ukrainska Pravda
































