Nowe czeskie prawo kryminalizuje propagowanie ideologii komunistycznej, tworzenie lub wspieranie ruchów komunistycznych, a także publiczne używanie symboli komunistycznych. Osoby łamiące to prawo podlegają karze do 5 lat więzienia.
W czwartek prezydent Czech Petr Pavel podpisał nowelizację kodeksu karnego, która zrównuje ideologię komunistyczną z nazizmem, a za jej propagandę będzie groziła kara od roku do 5 lat pozbawienia wolności. Dotyczy to każdego, kto tworzy, wspiera lub propaguje ruchy nazistowskie, komunistyczne lub inne ruchy wyraźnie mające na celu tłumienie praw człowieka i wolności, lub podżeganie do nienawiści rasowej, etnicznej, narodowej, religijnej lub klasowej”
Ustawa wejdzie w życie 1 stycznia przyszłego roku. Nowelizacja ma być odpowiedzią na apele czeskich instytucji historycznych, w tym Instytutu Badań nad Reżimami Totalitarnymi, które zabiegały o skorygowanie „nierównowagi prawnej” w odniesieniu do komunizmu i nazizmu.
Zdaniem przedstawicieli tych instytucji, nie doszło dotąd do pełnego rozliczenia się z komunistyczną przeszłością na płaszczyźnie prawno-karnej. Wskazywano, że o ile kary za propagowanie lub popieranie nazizmu są w pełni egzekwowane, to w przypadku komunizmu takie działania nie były odpowiednio karane. Przedstawiciele instytucji argumentowali, że „obie totalitarne ideologie XX wieku – nazizm i komunizm – spowodowały przerażające konsekwencje – miliony ofiar i tragiczny wpływ na życie jednostek i grup społecznych. Skutki obu reżimów totalitarnych są wyraźnie widoczne do dziś i, przynajmniej w przypadku komunizmu, mają również znaczący wpływ na przyszłość świata”.
Eksperci podali przykład, że o ile nie można handlować towarami przedstawiającymi przywódców nazistowskich, o tyle wciąż można było oferować koszulki, kubki i inne produkty z wizerunkami przywódców komunistycznych, takich jak Lenin.
Na apel tych instytucji odpowiedzieli posłowie Martin Dlouhý (TOP 09), Šimon Heller (KDU-ČSL) i Marek Benda (ODS), którzy złożyli poprawkę do nowelizacji kodeksu karnego i kodeksu postępowania karnego. Wprowadza ona wyraźne sformułowania dotyczące ruchów nazistowskich i komunistycznych do przepisu dotyczącego kryminalizacji tworzenia, wspierania i propagowania ruchów mających na celu tłumienie praw i wolności człowieka.
Obowiązywanie ustawy sprawi, że Komunistyczna Partia Czech i Moraw oraz inne ugrupowania wyznające ideologię komunistyczną są zagrożone delegalizacją. Według ekspertów, będzie to zależeć od tego, jak szeroka lub zawężona będzie interpretacja przepisów przez sądy.
Chociaż KSČM nie ma obecnie przedstawicieli w parlamencie, może się to zmienić wraz z kolejnymi wyborami w październiku. Według nowych sondaży, ugrupowanie cieszy się poparciem na poziomie 5 proc.
W przeszłości podejmowano już próby ograniczenia działalności Komunistycznej Partii Czech i Moraw oraz innych ugrupowań wyznających ideologię komunistyczną, a także całkowitego zakazania propagowania komunizmu. Żadna z tych prób nie zakończyła się sukcesem. W 2007 r. grupa senatorów zgłosiła poprawkę do kodeksu karnego zakazującą używania symboli faszystowskich i komunistycznych. Projekt ten nie został przyjęty, a jego przeciwnicy wskazywali na nieprecyzyjne definicje oraz ryzyko naruszenia wolności słowa.
Kresy.pl/novinky.cz































