Komisja Europejska zdecydowała się pozwać Polskę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w kilku sprawach, z których część dotyczy ochrony środowiska oraz ograniczeń w dostępie do wymiaru sprawiedliwości.
Jedna ze skarg dotyczy problemów z możliwością składania pozwów w polskich sądach w sprawach związanych z jakością powietrza. KE zarzuca Polsce, że nie umożliwia obywatelom ani organizacjom ekologicznym skutecznego egzekwowania działań poprawiających jakość powietrza – mimo że unijne przepisy i prawo międzynarodowe nakazują taki dostęp.
Komisja stwierdziła, że brak odpowiednich mechanizmów prawnych utrudnia skuteczne wdrażanie unijnych norm dotyczących zanieczyszczenia powietrza. Polska – zdaniem KE – nie zagwarantowała prawa do zaskarżania niewystarczających lub nieistniejących planów ochrony powietrza, które powinny zostać opracowane tam, gdzie przekroczono dopuszczalne normy zanieczyszczeń.
Kolejny pozew dotyczy niewdrożenia przez Polskę unijnej dyrektywy o wodzie pitnej, zaktualizowanej w 2020 roku. Akt ten wprowadza nowe normy jakości, ma przeciwdziałać obecności szkodliwych substancji – takich jak mikroplastik czy związki zakłócające gospodarkę hormonalną – oraz wymaga ograniczania strat wody, np. przez walkę z przeciekami w sieciach wodociągowych.
Trzecia sprawa, w której Komisja pozwała Polskę, związana jest z nieprawidłowym wdrożeniem przepisów dotyczących europejskiego nakazu aresztowania. W tym zakresie pozwana została także Szwecja.
Czytaj: Polska pozwana do TSUE za niewdrożenie opłat drogowym uwzględniających CO2
Zobacz: KE zaskarżyła Polskę do TSUE za niewdrożenie globalnego podatku minimalnego dla wielkich korporacji
ec.europa.eu / Kresy.pl






























