Niemieckie media ujawniły istnienie nieoficjalnego porozumienia między Berlinem a Paryżem, które zakłada znaczące pogłębienie integracji europejskiej, w tym budowę bardziej suwerennej Unii Europejskiej – niezależnej od wpływów Stanów Zjednoczonych. Plan, jak informuje portal Handelsblatt, jest odpowiedzią zarówno na niestabilność polityki amerykańskiej, jak i rosnące zagrożenie ze strony Rosji. W dokumencie wskazano również Karola Nawrockiego, prezydenta-elekta Polski, jako potencjalnego blokującego ten projekt.

Zgodnie z ustaleniami Handelsblatt, kulisy wspólnego projektu zostały nakreślone już w maju bieżącego roku. Prezydent Emmanuel Macron i nowy kanclerz Niemiec Friedrich Merz ogłosili wtedy potrzebę „bardziej suwerennej Europy” oraz zacieśnienia francusko-niemieckiej koordynacji politycznej.

Według wycieku, współpraca miałaby obejmować strategiczne obszary takie jak przemysł zbrojeniowy, sztuczna inteligencja i bezpieczeństwo kontynentu – wszystko to przy wyraźnym dystansie wobec wpływów USA. Efektem tej współpracy mają być m.in. planowane fuzje firm z obu krajów, zdolne konkurować z potęgami technologicznymi ze Stanów Zjednoczonych i Chin.

W dokumencie niemieckich mediów wyraźnie zaznaczono, że prezydent-elekt Karol Nawrocki może okazać się przeszkodą w realizacji planu Merza i Macrona. Jego zwycięstwo w wyborach zostało przyjęte w Berlinie i Paryżu jako porażka dotychczasowych koncepcji integracyjnych.

„Zwycięstwo sceptycznego wobec UE Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich w Polsce jest porażką wysiłków kanclerza Niemiec Friedricha Merza na rzecz wzmocnienia spójności europejskiej” – napisał Handelsblatt.

Tuż po ogłoszeniu wyników wyborów w Polsce niemieckie media jednoznacznie komentowały, że dalsza integracja Unii Europejskiej napotka teraz realne przeszkody. Szczególnie że Nawrocki i jego środowisko polityczne opowiadają się za wzmacnianiem więzi transatlantyckich, a nie za kontynentalnym federalizmem.

Symboliczne znaczenie miała kolejność odpowiedzi Karola Nawrockiego na gratulacje od światowych liderów. W pierwszej kolejności nowo wybrany prezydent Polski podziękował prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi, premier Włoch Giorgii Meloni i Viktorowi Orbanowi – liderom państw otwarcie sceptycznych wobec projektu dalszej centralizacji Unii Europejskiej.

„Dziękuję, Panie Prezydencie. Silny sojusz z USA, a także partnerstwo oparte na ścisłej współpracy są moimi priorytetami” – napisał Nawrocki na platformie X, cytując Donalda Trumpa i oznaczając oficjalny profil Białego Domu.

Dopiero później odniósł się do gratulacji z Berlina:

„Doceniam twoją miłą wiadomość, kanclerzu. Głęboko wierzę, że Europa może sprostać tym wyzwaniom i budować dobrobyt, o ile będzie działać jako zespół graczy, którzy pamiętają historię, cenią dziedzictwo i szanują integralność innych. Warto budować taką Europę”.

CZYTAJ TAKŻE: Kogo prezydent-elekt chce mieć w składzie swojej kancelarii – wymienił trzy nazwiska 

Kresy.pl / handelsblatt.com

Tagi: ,
forma płatności