Chcemy walczyć o punkty na boiskach, a nie o przetrwanie – podkreśla prezes Pogoni Lwów, apelując o wsparcie klubu.

Prezes Pogoni Lwów Marek Horbań udzielił w tym tygodniu wywiadu Kurierowi Galicyjskiemu. W rozmowie zaapelował o wsparcie klubu. Przypomniał zbiórkę na zrzutka.pl – tytuł to “Pogoń – wspólna sprawa”, za pomocą której można wesprzeć finansowo kresowy klub. Wsparciu klubu służą także licytacje, organizowane na profilu “Wsparcie dla Pogończyków”.

“Rzeczywiście, sytuacja jest bardzo trudna. Pod koniec 2024 roku Fundacja Pogoni Lwów złożyła dwa projekty do konkursu ‘Senat Polonia 2025’. Jeden dotyczył szkółki piłkarskiej – ten projekt uzyskał dofinansowanie, co nas bardzo cieszy. Obecnie przygotowujemy dokumentację do podpisania umowy. Drugi, znacznie ważniejszy projekt, dotyczył całej struktury klubu – rozgrywek pierwszej drużyny, juniorów, utrzymania obiektów sportowych i administracji. Niestety został odrzucony. To dla nas katastrofa. Bez tych środków nie mamy jak funkcjonować, bo w czasie wojny trudno liczyć na wsparcie od firm komercyjnych. Senat był naszą jedyną szansą” – podkreślił.

“Zwróciliśmy się do marszałek Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej z prośbą o pomoc – czekamy na odpowiedź. Piszemy też do innych fundacji. Niestety, jak dotąd, bez rezultatu. Dlatego organizujemy zbiórkę, aby ratować klub przed wycofaniem się z rozgrywek i zamknięciem działalności. Potrzebujemy ‘koła ratunkowego'” – wskazał.

Horbań przypomniał zbiórkę na zrzutka.pl – tytuł to “Pogoń – wspólna sprawa”, za pomocą której można wesprzeć finansowo kresowy klub. Wsparciu klubu służą także licytacje, organizowane na profilu “Wsparcie dla Pogończyków”.

“W ubiegłym roku udało nam się zebrać 56 tysięcy złotych. Środki te w całości przeznaczyliśmy na bieżącą działalność klubu. Liczymy, że i tym razem uda się uzbierać kwotę, która pozwoli przetrwać najtrudniejszy czas i spłacić przynajmniej część zadłużenia” – przypomniał.

Zapytany o konsekwencje, w przypadku braku wsparcia, odpowiedział: “będziemy zmuszeni wycofać się z rozgrywek Premier Ligi Obwodowej – to czwarty szczebel rozgrywkowy w [pisownia oryginalna] Ukrainie, na którym gramy już od 10 lat. W zeszłym sezonie zakończyliśmy rozgrywki na szóstym miejscu, w tym sezonie jesteśmy na siódmym i nadal mamy szanse nawet na awans do drugiej ligi”.

“Zawieszenie czekałoby także drużynę juniorską. A być może i cały klub, jeśli nie będziemy w stanie opłacić trenerów, wynająć obiektów czy zorganizować treningów. To walka o przetrwanie – ale my nie chcemy walczyć tylko o to. Chcemy walczyć o punkty na boiskach. Dla polskiego klubu, który działa na sportowej mapie Ukrainy” – powiedział.

Lwowski Klub Sportowy Pogoń Lwów, nawiązujący tradycją do słynnego klubu przedwojennego, został reaktywowany i oficjalnie zarejestrowany w 2009 roku, dzięki wsparciu ze strony Konsulatu RP we Lwowie i dotacji Fundacji “Semper Fidelis”. Tego samego roku drużyna rozegrała pierwsze mecze. Klubowi pomagało Stowarzyszenie Sympatyków LKS Pogoń Lwow. Reaktywacja klubu wywołała pozytywne reakcje kibiców z Polski. Klub borykał się jednak z problemami finansowymi – brakiem stabilności finansowej, przez co zdarzało się, że działalność Pogoni stawała pod znakiem zapytania.

“Pogoniarze” prowadzą Szkółkę Piłkarską, do której uczęszczają przeważnie uczniowie polskich szkół we Lwowie. Tradycje przedwojennej “Pogoni” są widoczne w działalności kulturalnej i społecznej klubu. Sportowcy m.in. odwiedzają polskie miejsca pamięci oraz biorą udział w corocznej akcji “Światełko pamięci dla Cmentarza Łyczakowskiego”. Klub, w miarę możliwości, stara się pośredniczyć w pomocy dla polskich szkół i przedszkoli obwodu lwowskiego.

Już w 2024 roku władze Pogoni Lwów informowały, że klub jest w złym stanie finansowym. Otwarto wówczas publiczną zbiórkę na dalsze funkcjonowanie zespołu.

kuriergalicyjski.com / Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności