Pogoń Lwów odrodzona!

10 października br. miały miejsce uroczystości związane z reaktywacją polskiego klubu piłkarskiego Pogoń Lwów, powstałego w 1904 r. Przed wojną był to najbardziej utytułowany polski zespół, który zdobył 5 razy mistrzostwo Polski w piłce nożnej.

Uroczystości rozpoczęły się od Mszy Świętej w Katedrze Lwowskiej. Następnie na Cmentarzu Łyczakowskim oraz Obrońców Lwowa złożono kwiaty na grobach przedwojennych piłkarzy Pogoni.



O godz. 14:00 na stadionie „Szkolar”, tuż przy Cmentarzu Łyczakowskim, Pogoń Lwów rozegrała pierwszy po wojnie oficjalny mecz. Przed spotkaniem odegrano hymny Ukrainy, Polski oraz hymn Pogoni Lwów. W towarzyskim spotkaniu z drużyną Polonia Chmielnicki, drużyna Pogoni zwyciężyła 2:0. Obie bramki dla „poganiaczy” zdobył Paweł Winiarski. Mecz okazał się prawdziwym świętem, na które przybyło wielu Polaków w szalikach klubu, dopingujących lwowską Pogoń.

Po meczu, w lokalu przy ul. Rylejewa 9, udostępnionym przez Fundację Pomoc Polakom na Wschodzie, odbyła się konferencja prasowa, podczas której najbardziej zasłużonym osobom w dziele odbudowy klubu wręczono legitymacje członkowskie. Na zakończenie otwarto wystawę poświęconą przedwojennej Pogoni.

W uroczystościach reaktywacji Pogoni brali udział Polacy mieszkający we Lwowie, przedwojenni piłkarze Pogoni, władze i zawodnicy klubu, pracownicy konsulatu, parlamentarzyści oraz sympatycy Pogoni Lwów z Polski.

O najbliższych planach Lwowskiego Klubu Sportowego Pogoń Lwów mówi Kresom.pl kapitan drużyny piłkarskiej Witalij Marchewka. – Teraz w zimie, ponieważ nie ma dobrego boiska z trawą, chcemy grać futbol halowy i trafić do Biznes Ligi. Będziemy trenować dwie drużyny, juniorów i seniorów.

Oprócz piłki nożnej klub chce też rozwijać inne sekcje, rowerową oraz siatkówki, co jednak będzie zależało od tego czy uda się pozyskać niezbędne środki finansowe. Pogoń Lwów ma także plan, aby grać w rozgrywkach ligi ukraińskiej, ale przejście na ten etap działalności, jak mówi Witalij Marchewka, zajmie dobrych kilka lat. – Musimy najpierw wychować albo znaleźć dobrych zawodników, którzy chcieliby przejść do naszej drużyny, mieć dobrego trenera. To jest dłuższy cel jaki przed sobą stawiamy…

/ts/tr/Kresy.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz