Były prezydent USA Joe Biden ma raka prostaty – poinformował w niedzielę jego rzecznik. Diagnoza została postawiona w piątek. “Rak ma agresywną formę” – przekazał rzecznik.
Według doniesień mediów, chorobę wykryto po tym, jak lekarze znaleźli u Bidena “niewielki guzek” na prostacie, który wymagał “dalszej oceny”.
“Chociaż jest to bardziej agresywna forma choroby, rak wydaje się być wrażliwy na hormony, co pozwala na skuteczne leczenie” – zaznaczył rzecznik prezydenta w oficjalnym komunikacie.
Jak podano, Biden wraz z rodziną “rozważają opcje leczenia ze swoimi lekarzami”.
Do diagnozy doszło po tym, jak były prezydent Stanów Zjednoczonych zgłosił problemy z układem moczowym. Lekarze potwierdzili również, że nowotwór dał przerzuty do kości.
Joe Biden w tym roku skończy 83 lata. Gdy obejmował urząd, miał 78 lat, co uczyniło go najstarszym prezydentem w historii Stanów Zjednoczonych.
CNN przypomina, że w lutym 2024 r. Biden przeszedł badania lekarskie w Walter Reed National Military Center pod nadzorem swojego lekarza, dr Kevina O’Connora, który wówczas stwierdził, że “nie ma nowych obaw” co do stanu zdrowia ówczesnego prezydenta i że jest on “zdolny do służby”.
Czytaj także: U monarchy Zjednoczonego Królestwa zdiagnozowano chorobę nowotworową
edition.cnn.com / Kresy.pl





























