Stany Zjednoczone przywracają priorytet paliwom kopalnym, kończąc uprzywilejowanie odnawialnych źródeł energii, jakie promowała poprzednia prezydentura Joe Bidena. W ramach budżetu na 2026 r. administracja Trumpa zaproponowała cięcia w wysokości 15 mld dolarów na projekty związane z energią odnawialną i wychwytywaniem dwutlenku węgla.
Administracja prezydenta Donalda Trumpa podjęła kroki mające na celu uchylenie rozporządzenia z czasów Bidena, które obniżyło opłaty za projekty energii odnawialnej na terenach federalnych, twierdząc, że przepis ten niesprawiedliwie faworyzuje rozwój elektrowni wiatrowych i słonecznych.
Zasada ta, która została uchwała w 2024 r., ustanowiła ok. 80 proc. obniżkę opłat projektowych za rozwój energetyki wiatrowej i słonecznej na gruntach federalnych.
Trump argumentował, że Ameryka jest bogata w surowce naturalne, dlatego przekieruje poczynania rządu federalnego bardziej na przedsiębiorczość, konkurencyjność gospodarki i politykę energetyczną, nietraktującą w sposób nadrzędny ideologii klimatycznej, skutkującej wysokimi cenami energii – „uciążliwe i motywowane ideologicznie przepisy utrudniają rozwój tych zasobów” – argumentował.
Sekretarz ds. wewnętrznych Doug Burgum oświadczył, że opieranie się na energii wiatrowej i słonecznej nie ma sensu, ponieważ są to źródła „nieopłacalne i niepewne”. Sekretarz wyraził stanowisko, że nowe przepisy skutecznie zniosą nadmierne, jednostronne ograniczenia dotyczące tradycyjnych źródeł energii, takich jak ropa naftowa, gaz i surowce krytyczne.
Jak poinformował Departament Spraw Wewnętrznych, wycofywanie się z planów dotyczących odnawialnych źródeł energii następuje po ogłoszeniu przez administrację Trumpa planu skrócenia o połowę, do sześciu miesięcy, czasu potrzebnego na ocenę potencjalnych działek gruntowych na terenach federalnych pod zabudowę naftowo-gazową.
„Ta polityka stawia nas na szybkiej ścieżce do dominacji energetycznej — otwierając więcej gruntów federalnych na odpowiedzialny rozwój, skracając czas przeglądu prawie o połowę i wysyłając jasny komunikat, że Stany Zjednoczone poważnie podchodzą do tworzenia miejsc pracy, niskich kosztów energii i stawiania amerykańskiej energii na pierwszym miejscu” — powiedział w oświadczeniu Adam Suess, pełniący obowiązki zastępcy sekretarza ds. zarządzania gruntami i minerałami w Departamencie Spraw Wewnętrznych.
W ramach budżetu na 2026 r. administracja Trumpa zaproponowała cięcia w wysokości 15 mld dolarów na projekty związane z energią odnawialną i wychwytywaniem dwutlenku węgla oraz anulowanie 6 mld dolarów przeznaczonych na infrastrukturę ładowania pojazdów elektrycznych. Ponadto nowy budżet obcina 1,3 mld dolarów dotacji przyznanych przez Narodową Administrację Oceanów i Atmosfery, które, jak twierdzi Trump, skupiały się na „badaniach zdominowanych przez klimatyzm”, niezgodnych z polityką administracji.
Zobacz także: Trump chce tańszej ropy. Biały Dom rozważa spadek cen WTI do 40–50 dolarów za baryłkę
Przeczytaj również: Reuters: USA i Rosja rozmawiają o powrocie rosyjskiego gazu do Europy
Kresy.pl/Reuters.com































