Sześciogodzinny dzień pracy lub trzydniowy weekend – już niebawem takie rozwiązania będą mogły być testowane przez firmy w całej Polsce. MRPiPS ogłosiło program pilotażowy skrócenia czasu pracy z budżetem 10 mln zł i zapowiedzią zmian ustawowych do 2027 r.

28 kwietnia 2025 r. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ogłosiło uruchomienie pilotażowego programu skrócenia czasu pracy. Projekt, finansowany z Funduszu Pracy, zakłada wsparcie finansowe dla pracodawców, którzy zdecydują się testować nowe modele organizacji pracy – w tym 6-godzinny dzień roboczy, 3-dniowy weekend lub dodatkowe dni urlopu – bez obniżenia wynagrodzenia pracowników.

Program ma charakter otwarty i dobrowolny. Udział w nim będą mogły wziąć przedsiębiorstwa prywatne, jednostki samorządu terytorialnego, fundacje, stowarzyszenia i związki zawodowe. Pilotaż ma na celu sprawdzenie, jakie modele pracy najlepiej sprawdzą się w różnych sektorach i warunkach organizacyjnych.

Zgodnie z zapowiedzią resortu, podstawową zasadą programu jest zachowanie pełnego wynagrodzenia przy skróceniu czasu pracy o 20 proc. rocznie. Szczegółowe zasady i warunki naboru mają zostać ogłoszone do 30 czerwca 2025 r., a pierwszy rok realizacji zostanie sfinansowany kwotą 10 mln zł z Funduszu Pracy. Każdy pracodawca biorący udział w programie będzie mógł uzyskać do 1 mln zł wsparcia.

„Jesteśmy jednym z najbardziej zapracowanych narodów w Europie, jednak nie zawsze w parze z liczbą spędzonych w pracy godzin idzie efektywność. Co więcej, duża liczba przepracowanych godzin w większości branż często nie prowadzi do zwiększenia produktywności. Brakuje nam czasu na odpoczynek, czasu dla bliskich i dla nas samych. Równolegle jesteśmy świadkami dynamicznych zmian technologicznych i rewolucji AI” – czytamy na stronie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Dalej ministerstwo wskazuje, że ze skrócenia czasu pracy skorzystają także pracodawcy, którzy będą mogli się cieszyć wzrostem efektywności i kreatywności pracowników, mniejszą liczbą błędów i wypadków, ale też absencji czy wyjść prywatnych. Do tego dochodzi większa konkurencyjność na rynku pracy.

Konkretne zmiany legislacyjne w tym zakresie, mają zostać przedstawione przez MRPiPS najpóźniej do końca obecnej, X kadencji Sejmu, czyli do listopada 2027 r.

35-godzinny czas pracy wprowadziły już władze samorządowe Włocławka dla kilku tysięcy swoich pracowników oraz Poznań dla jednej z firm produkcyjnych.

W wielu państwach Europy Zachodniej oraz Ameryki Północnej trwają lub zostały już zrealizowane eksperymenty z krótszym czasem pracy. W Wielkiej Brytanii 92 proc. firm biorących udział w 6-miesięcznym eksperymencie z czterodniowym tygodniem pracy zdecydowało się kontynuować ten model. Podobne inicjatywy miały miejsce w Niemczech, Francji, Finlandii, Hiszpanii i Kanadzie.

W Norwegii, Szwecji i Danii standardowy tydzień pracy wynosi już obecnie 37,5 godziny lub mniej, a w części branż – dzięki umowom zbiorowym – pracuje się jeszcze krócej. W Hiszpanii do parlamentu trafił projekt ustawy o skróceniu tygodnia pracy do 37,5 godziny. We Francji standard to 35 godzin, w Niemczech – 40 godzin, ale z dużym poparciem społecznym dla skrócenia tego wymiaru.

Przeczytaj również: Ekonomista KUL o 4-dniowym tygodniu pracy: Polaków nie stać, żeby krócej pracować

Kresy.pl/gov.pl

Tagi: , ,
forma płatności