Stała się legendą dzięki „Nie-Boskiej Komedii” Zygmunta Krasińskiego. Okopami Świętej Trójcy poeta nazwał fortecę, która była ostatnim schronieniem arystokracji, zagrożonej przez rewolucję ludową.
Dzięki temu nazwa umocnień weszła do języka potocznego i stała się określeniem konserwatywnej społeczności, której celem jest obrona samej siebie przed atakami z zewnątrz.
Krasiński opisywał Okopy tak:
„Od baszt Świętej Trójcy do wszystkich szczytów skał, po prawej, po lewej, z tyłu i na przodzie leży mgła śnieżysta, blada, niewzruszona, milcząca, mara oceanu, który niegdyś miał brzegi swoje, gdzie te wierzchołki czarne, ostre, szarpane, i głębokości swoje, gdzie dolina, której nie widać, i słońce, które jeszcze się nie wydobyło. –
Na wyspie granitowej, nagiej, stoją wieże zamku, wbite w skałę pracą dawnych ludzi i zrosłe ze skałą jak pierś ludzka z grzbietem u Centaura. – Ponad nimi sztandar się wznosi, najwyższy i sam jeden wśród szarych błękitów. –
[…] Widna przepaść wśród obszarów, co pękły nad nią.
[…] Słońce ze wzgórzów na skały wstępuje – w złocie unoszą się, w słońcu roztapiają się chmury…”
(Nie-boska Komedia, część IV)
W rzeczywistości był to bardziej opis niemieckich i szwajcarskich wysokogórskich zamków, np. twierdzy w Sion, które poeta zwiedzał w latach 1830-tych. Na terenie imaginacyjnej twierdzy Krasiński umieścił też „katedrę”, która przypomina z kolei pełną posągów rycerzy i królów katedrę na Wawelu.
Zobacz też: Reportaż z Okopów Świętej Trójcy [+FOTO]
Mimo że forteca jest w dużej mierze dziełem imaginacji, Krasiński nadał jej nazwę znaną z dzieciństwa. Poeta oglądał Okopy co najmniej dwukrotnie: w 1822 roku (z ojcem) i w 1825 roku, w czasie odwiedzin w rodowych dobrach w Dunajowcach.
Prawdziwe Okopy Świętej Trójcy łączone są ze słynnym Tylmanem z Gameren, architektem odpowiedzialnym za projekt m.in. pałacu Krasińskich w Warszawie. Rozkaz stworzenia twierdzy nad ujściem Zbrucza do Dniestru wydał Jan III Sobieski. Okopy miały blokować komunikację położonego około 20 km dalej osmańskiego Kamieńca Podolskiego z Mołdawią.
Czytaj też: O historii wsi Okopy
Okopy, wbrew swojej legendzie, nigdy nie stały się dla Polaków miejscem znaczącej bitwy. Było tu kilka utarczek z Turkami. Swoje militarne znaczenie twierdza straciła po kilku latach od powstania – w 1699 roku, kiedy do Polski na mocy traktatu karłowickiego wróciły Kamieniec oraz kilka innych ośrodków.
Przy Okopach powstała osada, która w 1700 roku otrzymała prawa miejskie. W grudniu 1768 roku fortecę zajął na kilka miesięcy Kazimierz Pułaski i bronił się w niej przed atakami Rosjan, ale ostatecznie wycofał się na stronę turecką. Dzisiaj Okopy Świętej Trójcy to niewielka wioska o nazwie Okopy.
Kresy.pl/Rocznik Towarzystwa Literackiego imienia Adama Mickiewicza/Wikipedia
















































