Europoseł Grzegorz Braun poinformował w mediach społecznościowych, że przynajmniej do października nie będzie mógł brać udziału w posiedzeniach plenarnych Parlamentu Europejskiego. Otrzymał w tej sprawie pismo od przewodniczącej PE Roberty Metsoli.

W niedzielę europoseł Grzegorz Braun zamieścił w mediach społecznościowych nagranie, w którym poinformował o piśmie, które otrzymał od przewodniczącej PE Roberty Metsoli.

“Pani przewodnicząca okłada mnie karami za prośbę o modlitwę za ofiary żydowskiego ludobójstwa na Palestyńczykach w Strefie Gazy” – mówił polityk w nagraniu.

“Otrzymuję wyrok z 19 lutego, który będzie działał przez najbliższe pół roku. Do jesieni jestem wykluczony z posiedzeń plenarnych europarlamentu” – poinformował europoseł.

Jak dodał, “nałożona została na niego także kara finansowa”. “Mógłby ktoś pomyśleć, że wolność słowa nic nie kosztuje. Otóż kosztuje. (…) Przeciwko mnie przemawia brak skruchy i fakt, że jestem recydywistą, bo pani Metsola karała mnie już wcześniej” – kontynuował.

“To będzie mnie kosztować 30 dniówek, ponieważ kalendarz prac europarlamentu jest taki, że żeby te 30 dniówek nazbierać, to musi się zbierać europarlament przed kolejne miesiące. Będę już po odbyciu kary w połowie października” – powiedział.

To kara za wypowiedź ze stycznia podczas minuty ciszy w trakcie upamiętnienia ofiar Holokaustu. Podczas specjalnej sesji z okazji Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu europoseł domagał się wtedy modlitwy za ofiary w Strefie Gazy.

Czytaj: Braun ukarany przez PE za “dyskryminujący język” podczas debaty o LGBT

Kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności